
Współczesny slang zmienia się szybciej niż kiedykolwiek. Era mediów społecznościowych przyniosła mnóstwo nowych wyrażeń potocznych, a jeśli uważasz się za „starego wyjadacza”, możesz mieć problem z nadążaniem.
Jednym z takich określeń jest „syndrom głównego bohatera”. Jak sama nazwa wskazuje, opisuje to osobę, która traktuje swoje życie jak hollywoodzki film, w którym jest główną postacią. W praktyce przejawia się to poszukiwaniem uwagi i poczuciem przywileju, co łatwo irytuje innych.
Poniżej znajdziesz przykłady z wątku I Am The Main Character na Reddicie. Na pewno widziałeś takie osoby — oto momenty, w których ich egocentryzm zasługuje na internetowe światło reflektorów.
Wyjaśnijmy od razu: „syndrom głównego bohatera” nie jest oficjalną jednostką diagnostyczną. Psycholog dr Susan Albers woli mówić o „energii głównego bohatera” — osobie, która prezentuje się światu, jakby zawsze miała kamerę skierowaną na siebie.
„Postrzeganie siebie jako centrum opowieści naturalnie zmienia sposób, w jaki się prezentujesz i zachowujesz publicznie” — tłumaczyła dr Albers w rozmowie z Cleveland Clinic.
Warto rozróżnić syndrom głównego bohatera od zaburzenia osobowości narcystycznej — to nie to samo, choć są powiązane. Według dr Albers różnica polega na stabilności zachowań: u osób z NPD (zaburzeniem narcystycznym) cechy te występują przez całe życie i w różnych kontekstach, w pracy i w domu.
„U kogoś z syndromem głównego bohatera takie nastawienie może pojawiać się w określonych okresach życia, a potem znikać” — dodaje dr Albers.
Jak wspomnieliśmy wyżej, termin „syndrom głównego bohatera” narodził się w erze mediów społecznościowych. Profesor psychologii Phil Reed ze Swansea University zauważa, że rozwój technologii cyfrowej może jedynie nasilać takie zachowania.
„Anonimowość w komunikacji cyfrowej pozwala ludziom łatwiej się przebudować albo — w skrajnych i niebezpiecznych przypadkach — przedstawiać zupełnie fałszywe wersje siebie” — pisał Reed.
Życie w świecie natychmiastowej gratyfikacji nie oznacza, że każdy zapada na syndrom głównego bohatera. Są sposoby, by pozostać uziemionym: warto praktykować autorefleksję, rozmawiać z innymi, przyjmować konstruktywną krytykę i w razie potrzeby szukać pomocy specjalisty.
Jeśli zauważyłeś, że twoje ulubione produkty w sklepie robią się mniejsze, to nie złudzenie. To…
Większość par chce pamiętać dzień ślubu przez całe życie i wracać do zdjęć, by wspominać…
Wyrok skazujący bywa odbierany jako koniec sprawy karnej. W niektórych przypadkach historia jednak nie kończyła…
„Looksmaxxing” to internetowy trend samodoskonalenia, o którym w ostatnich latach zrobiło się głośno. Polega na…
Pokaz kostiumów Sports Illustrated powrócił w tym roku podczas Miami Swim Week w największej jak…
Często przeglądając zdjęcia nie zatrzymujemy się nad nimi na dłużej — rzut oka i dalej…