
Las ma w sobie coś tajemniczego i bajkowego. Gęste drzewa ukrywają odrębny świat pełen osobliwych i fascynujących odkryć, których nie spotkasz nigdzie indziej. Poniżej zebraliśmy zdjęcia najdziwniejszych, najfajniejszych i najbardziej intrygujących znalezisk uwiecznionych podczas spacerów po lesie.
Od zapomnianych przedmiotów porośniętych mchem, przez cudowne formy stworzone przez samą naturę, po drzewa i kłody udekorowane przez odwiedzających (a może leśne elfy). Zobacz te urocze fotografie — może zachęcą cię, by zejść z utartych ścieżek i rozejrzeć się po lesie.
To jest pamiątka po wiernych towarzyszach, które przeszły przez Tęczowy Most. Tyle dobrych psów i kotów, tyle bezwarunkowej miłości.
W Oregonie rośnie gigantyczny „honey mushroom” mający około 2400 lat i zajmujący 2200 akrów — to największy żywy organizm na Ziemi, który powoli niszczy drzewa wokół siebie.
Podczas bitwy w lesie Hurtgen w II wojnie światowej gęsty, mroczny bór był tak trudny do przebycia, że medycy niemieccy i alianccy dzielili jedną placówkę ratunkową w jedynym budynku, który obie strony potrafiły znaleźć.
Las Redwood w północnej Kalifornii słynie z olbrzymich sekwoi, które potrafią osiągać ponad 100 metrów wysokości — to mniej więcej wysokość wielu wieżowców. Na niektórych gałęziach tworzą się miniaturowe lasy.
Jadav Payeng zasadził samotnie las większy niż Central Park, aby ratować wyspę Majuli w północnych Indiach przed erozją. Dziś ten teren stał się schronieniem dla wielu dzikich zwierząt.
Moda kręci się w cyklach — to, co było modne 20 lat temu, często wraca.…
Nadia Eeckhout — fotografka, która zauważa ulotne chwile Nadia Eeckhout to belgijska fotografka z Gandawy,…
István Kerekes to nie tylko fotograf — to ktoś, kto potrafi czarować obiektywem. Ma na…
Proces starzenia się to naturalna część życia, ale dla wielu osób decyzja o zaakceptowaniu siwych…
Praca z dzikimi zwierzętami rzadko bywa idylliczna. Za każdym uratowanym zwierzęciem stoją trudne historie –…
#1 Byłem w Anglii na czyimś weselu i wszystkie duże hotele były bardzo drogie, więc…