
Masayuki Oki to nietypowy fotograf uliczny — zamiast architektury czy mody jego obiektyw wypatruje uroczych włóczęgów Tokio. Z aparatem Canon EOS-1D X Masayuki podąża za miejskimi kotami, dokumentując życie bezpańskich mruczków.
Jego zdjęcia zdobyły sporą publiczność — profil fotografa śledzi prawie 200 tysięcy osób na Instagramie. Codziennie publikuje kadry kotów w różnych sytuacjach: bawiących się, drzemiących, kłócących się albo przytulających w pozornie równoległym, pełnym emocji świecie.
Przygotuj się na zestaw fotografii włóczęgich kotów z Kraju Wschodzącego Słońca — ujęcia, które potrafią rozmiękczyć nawet najbardziej zatwardziałe serce i wnieść odrobinę ciepła do codzienności.
Aby dowiedzieć się więcej o autorze serii, redakcja skontaktowała się z Masayukim Oki. Pochodzi on z Kobe, a obecnie mieszka w Tokio, gdzie dni (a czasem i noce) spędza na poszukiwaniu kotów ulicznych do sfotografowania. Wszystko zaczęło się w 2013 roku, gdy robił przerwę w pracy — zauroczył go jeden kot w parku i zaczął robić zdjęcia wszystkim kotom z tego miejsca. Potem opublikował je na Instagramie i po latach wciąż czerpie z tego radość.
Masayuki fotografował koty w różnych miejscach — od Tokio po Houton na Tajwanie, Hongkong czy Stambuł. Pandemia osłabiła jego podróże, ale planuje wrócić do dokumentowania ulicznych kotów na całym świecie, gdy sytuacja na to pozwoli.
Dziś Masayuki ma na koncie kilkanaście publikacji, w tym 10 komercyjnych fotoksiążek, oraz występy w magazynach i telewizji. Przyznaje z uśmiechem, że najlepiej wychodzą mu zdjęcia kotów — i że koty są po prostu niezwykle fotogeniczne.
Początkowo myślał, że koty to leniwe, obojętne stworzenia, które cały dzień przesypiają. Gdy zaczął ich fotografować, zrozumiał, jak bogaty jest ich świat emocji: mimika, gesty i złożone relacje między nimi przypominają ludzkie. Każdy kot ma swoją osobowość.
Dla fotografa moment, gdy zaczyna rozumieć osobowość każdego pozowanego kota, jest wyjątkowy. To pragnienie uchwycenia szalonych min, emocji i wyrazu popycha go do robienia kolejnych zdjęć.
Masayuki cieszy się, że ludzie na całym świecie chwalą jego prace w komentarzach — jego celem jest sprawiać radość wszystkim miłośnikom kotów za pomocą swoich fotografii.
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…