
Nazywam się Kristýna Kvapilová. Jestem fotografką zwierząt, podróżniczką i miłośniczką frisbee z Czech. Mam 21 lat i fotografuję głównie aparatem Canon 5D Mark IV.
Gdy nie pracuję przy komputerze, najczęściej wyruszam w drogę razem z moim siedmioletnim owczarkiem australijskim, Charliem. To nie tylko mój towarzysz podróży, ale i najlepszy, najbardziej cierpliwy oraz oddany model, jakiego miałam. Charlie potrafi wiele sztuczek – nawet liże na komendę.
To właśnie on zmienił moje życie i sprawił, że zajęłam się fotografią zwierząt. Dzięki niemu nauczyłam się cierpliwości i wiele się rozwinęłam jako fotograf.
W fotografii zwierząt koncentruję się na samych pupilach — chcę, żeby moje zdjęcia były czymś więcej niż tylko zdjęciami z ogrodu. Szukam estetyki, pamięci i przekazu, które pomogą oddać osobowość i naturę tych wyjątkowych psów.
Coraz więcej satysfakcji daje mi łączenie podróży, kontaktu z naturą i fotografii: nocowanie w namiocie, pobrudzone łapy i wędrówki po zapierających dech w piersiach krajobrazach.
„Ain't no stopping us now, we're on the move.” Gdyby technologia miała swoją piosenkę przewodnią,…
Czymś, co dzieje się w klubie, ma zostać w klubie, prawda? Niekoniecznie. Kilka osób przekonało…
Nie każdy nadaje się na rodzica. Niektórzy świadomie wybierają życie bez dzieci, by w pełni…
Stare fotografie to jak małe wehikuły czasu — przenoszą nas w przeszłość i ożywiają momenty,…
Opieka nad zdrowiem psychicznym wciąż bywa tematem, o którym wielu woli nie mówić. Dla niektórych…
Wprowadzające przemyślenia o pokoleniach Między millenialsami a pokoleniem baby boomerów toczy się od lat niemal…