
Bycie kobietą jest kosztowne — często droższe niż bycie mężczyzną. Wydajemy pieniądze na makijaż, pielęgnację skóry, opiekę reprodukcyjną czy koszty związane z ciążą i porodem. Do tego dochodzi tzw. „różowy podatek”, czyli ukryte dopłaty nakładane na produkty i usługi skierowane do kobiet, które pogłębiają nierówności płciowe.
Poniżej znajdziesz relacje kobiet opisujących drobne i absurdalne przykłady, w których ten dodatkowy koszt i niesprawiedliwe traktowanie dają o sobie znać na co dzień.
Ubrania często są cienkie jak papier, skrócone w sposób zbędny w porównaniu do męskich krojów, a mimo to droższe.
Mniej zarabiam niż moi koledzy — proste i brutalne.
Produkty menstruacyjne. Czemu mam wydawać prawie 30 dolarów na podpaski? To nie moja wina, że miesiączkuję, a do tego trafiają się tampony i podpaski z podejrzanymi substancjami.
Góra i dół bikini sprzedawane jako dwa osobne kostiumy, chociaż to raptem kilka centymetrów materiału.
Kupiłam w sklepie przysmak dla psa — w pudełku różowym kosztował o dolara więcej niż ten sam produkt w niebieskim opakowaniu. Psy nie rozróżniają różu, a jednak dopłata była realna.
Kupiłam kiedyś płaszcz, porównywałam z męskim — ten sam model, męskie kolory, dłuższy, więcej materiału i był tańszy o 20 dolarów niż damska wersja.
Mechanicy. Mam wrażenie, że płaciłam tysiące za niepotrzebne naprawy — „sprzęgło do wymiany”, „hamulce do roboty”, choć przywoziłam auto z zupełnie inną usterką.
Tort urodzinowy: taki sam, z tym samym nadzieniem, ale różowy krem kosztuje więcej niż niebieski — sprzedawczyni nie umiała wytłumaczyć dlaczego.
Spodnie z prawdziwymi kieszeniami. Jeśli je znajdziesz, zwykle są droższe niż męskie spodnie, które zawsze mają kieszenie na telefon i klucze.
Buty. Często ten sam model jest w damskiej sekcji droższy o kilkanaście dolarów niż identyczny w męskiej — więc kupuję męskie buty i nikt się nie zorientuje.
Poród — ogromny, nieprzewidywalny koszt związany z biologiczną rolą kobiety.
Owłosienie na ciele u kobiet traktowane jest jako obrzydliwe, podczas gdy u mężczyzn uchodzi za normalne.
Poszłam do fryzjera, którego prace wskazałam jako męskie cięcia — dostałam dokładnie to samo, a zapłaciłam za damskie strzyżenie więcej niż za męskie.
Leki opracowane głównie z myślą o mężczyznach bywają mniej skuteczne u kobiet.
Skarpety dla dzieci: te „dla chłopców” tańsze niż identyczne wzory oznaczone jako „dla dziewczynek”. Podatek zaczyna się już od niemowlęctwa.
Zatyczki do uszu — zwykłe są tanie, ale „wersje damskie” bywają droższe. Podobnie promocje odzieżowe: koszule dziecięce i męskie w promocji tańsze niż damskie.
Minoksydyl dla kobiet — słabsze stężenie, mniejsza zawartość składnika, a jednak droższe niż męska wersja z wyższym stężeniem.
Oczekiwanie, że kobiety będą nosić makijaż w sytuacjach zawodowych. To nie tylko wydatek — pochłania też czas i energię, wpływając na zdrowie psychiczne.
Mężczyzna może bez problemu poddać się wazektomii, a u kobiety uciążliwe krwawienia potrafią być zlekceważone przez ubezpieczenie.
Żyletki: różowe wersje często są droższe. Wiele kobiet używa męskich maszynek, bo jest taniej.
Leczenie menopauzy: braki w produkcji plastrów estrogenowych i przerwy w dostępności powodują przerwy w terapii dla wielu kobiet.
Często słyszymy u lekarza „to tylko lęk” albo „schudnij”, zamiast dokładnych badań i diagnozy. Kobiety bywają traktowane powierzchownie i odsyłane do domu.
Witaminy gumowe: wersje „dla kobiet” miały mniej substancji aktywnej i były droższe niż męskie odpowiedniki.
Szampony i podstawowe kosmetyki — ten sam produkt, a damska wersja kosztuje więcej.
Eleganckie spodnie bez kieszeni, z kiepskim wykończeniem, a w takiej samej cenie jak męskie, lepiej uszyte modele z kieszeniami.
Kobiety częściej są błędnie diagnozowane pod kątem zaburzeń takich jak ADHD, bo testy i kryteria opierają się na męskich wzorcach.
Piżamy dla maluchów: damskie wersje (dla córek) bywają droższe niż identyczne materiałowo modele dla chłopców.
Kupiłam zimowy płaszcz z sekcji męskiej — lepiej wykonany, z większymi kieszeniami i bez „sztucznego” kształtowania sylwetki.
Tylko kilka krajów na świecie ma ustawowe urlopy menstruacyjne — to realny problem dla osób, które cierpią z powodu silnych bólów co miesiąc.
Zamawiam jedzenie na nazwisko męża, bo wtedy porcje bywają pełniejsze niż gdy zamówię pod własnym imieniem.
Jako nauczycielka przedszkola odczuwam presję utrzymania „uroczej” sali — dekoracje kupuję z własnej kieszeni, bo od rodziców oczekuje się estetyki, której od męskich kolegów nie wymaga się na tym samym poziomie.
W wyliczeniach odszkodowań za utratę zarobków przyjmuje się często, że kobieta kiedyś przerwie karierę, by mieć dziecko — co automatycznie zaniża jej roszczenia finansowe.
Fryzjerka, która jest moją znajomą, obcięła mojego byłego za 30 dolarów, a mnie za tę samą długość i styl policzyła 80.
Objawy zawału u kobiet różnią się od męskich i często są bagatelizowane — lekarze częściej „gaslightują” pacjentki niż pacjentów.
Gdy mężczyzna podnosi głos w dyskusji służbowej, nazywa się to „wyrażeniem siebie”; gdy kobieta zrobi to samo, jest „emocjonalna”.
Robocze ubrania dla kobiet są albo droższe w specjalistycznych sklepach, albo gorszej jakości niż męskie odpowiedniki. Luźne, męskie ubrania nie zawsze są bezpieczne dla drobniejszych sylwetek.
Produkty biurowe „dla niej” — np. długopisy „dla kobiet” — po prostu istnieją i są przykładem marketingu różnicującego bez sensu.
Promocje: czasami męskie produkty mają lepsze zniżki niż damskie — ktoś ironicznie tłumaczył to jako „odwrotność świata”, ale to po prostu nierówne traktowanie.
System podatkowy może sprawić, że w rodzinie kobieta o niższych zarobkach płaci proporcjonalnie więcej podatku — to absurdalne w skutkach dla gospodarstw domowych.
Opłaty za korzystanie z publicznej toalety — w praktyce stają się „opłatą dla kobiet”.
Dezodoranty: damskie i męskie sekcje różnią się składem i ceną — czasem męskie produkty mają wyższe stężenia składników w niższej cenie.
Kupiłam męską koszulę i oddałam do prania w cenie dla mężczyzn — koszt prania był znacznie niższy niż za damską koszulę tej samej tkaniny.
Operacje i leczenie: ginekologia często jest gorzej wyceniana przez ubezpieczycieli, co skutkuje gorszymi terminami zabiegów i wyższymi dopłatami pacjentek.
Czyszczenie chemiczne: za damską koszulę z bawełny potrafią policzyć znacznie więcej niż za męską, choć to ten sam materiał.
Skarpetki i bielizna: pakiety dla kobiet bywają mniejsze i droższe niż duże zestawy dostępne w męskiej sekcji.
Jeansy tej samej marki i modelu w sekcji męskiej często były tańsze niż w damskiej, mimo że nie różniły się w kroju czy kieszeniach.
Jakość ubrań: ten sam model w wersji damskiej i męskiej potrafi być uszyty z zupełnie innych materiałów — damska wersja często jest słabsza, a większe rozmiary bywają droższe.
Firma próbowała naliczyć opłatę za aktualizację dokumentów po zmianie nazwiska — próba zarobku na procedurze urzędowej.
Różowe wersje produktów częściej kosztują kilka dolarów więcej — a przy tym damskie dezodoranty nie zawsze działają tak dobrze dla każdej kobiety.
Odzież robocza dla kobiet bywa gorszej jakości niż męska tej samej marki; kobiety musiały kupować męskie modele w mniejszym rozmiarze, często drożej.
Kobiety zwykle potrzebują osobnych wizyt i specjalistów do opieki reprodukcyjnej, podczas gdy mężczyźni wiele badań robią u lekarza rodzinnego.
Prosty przykład: rękawica do peelingu w sklepie była oznaczona jako „męska” mimo że jest neutralna — sugeruje to, że kobieca skóra miałaby być „zbyt delikatna”, co jest absurdalne.
Od zarania dziejów każde językowe środowisko tworzy własne zasady powstawania słów. Dzięki temu niektóre języki…
Internet jest pełen zdjęć kotów — od zabawnych memów po urocze migawki z codziennego życia.…
Od czasu do czasu wszyscy podsłuchujemy rozmowy, które nie są przeznaczone dla naszych uszu. Czy…
Dla osoby publicznej wizerunek jest wszystkim. Gdy reputacja znanej osoby zostaje nadszarpnięta, trudniej jej zdobywać…
Fotografie sprzed lat potrafią odsłaniać dawne czasy w nowy sposób — nawet kiedy przedstawiają dobrze…
Gdy znaleziono bezdomnego kota Kiedy kilku studentów natknęło się na bezdomnego kota, był w opłakanym…