Kategorie: Rozrywka

58 żenujących i przerażających historii z pierwszych randek, które udowadniają, że niektórzy powinni już zostać singlem

Może trzeba pocałować sporo żab, zanim trafisz na tę jedyną osobę. Randkowanie to powszechna droga, którą wielu z nas próbuje znaleźć partnera, ale nie każdemu idzie gładko. Udana pierwsza randka potrafi być trudna — od ustawienia neutralnego, publicznego miejsca, przez rozmowę o życiu i przeszłości, aż po odrobinę chemii. Niestety wiele pierwszych randek kończy się katastrofą, o czym świadczą historie, które ludzie opowiadali, odpowiadając na pytanie: „Kiedy na pierwszej randce pomyślałeś, że musisz natychmiast stamtąd wyjść?”

Poniżej znajdziesz zbiór relacji: od osób, które nie umiały uszanować słowa „nie” i kłamały o dzieciach, po tych, które całe spotkanie spędziły opowiadając o exach albo oczekując rozrywki. Miejmy nadzieję, że większość z nich szybko się zmieni, zanim będą znowu terroryzować kogokolwiek na pierwszej randce.

1

Rozmawialiśmy, gdy nagle położył rękę na mojej szyi i lekko ją ściśnął. Instynktownie chwyciłam jego szyję i ścisnęłam mocniej. Najzabawniejsze, że to on spanikował. A wszystko to działo się w biały dzień, publicznie.

2

Powinnam była odejść, gdy napisał, że się spóźni godzinę — czekałam, bo zamówiłam kawałek pizzy. Kiedy wreszcie przyszedł, podszedł i powiedział: „Musimy iść, bo jestem podwójnie zaparkowany”. Nie chciałam wsiadać do samochodu z obcym, a on nalegał: „A co z tym dragiem, co mieliśmy palić? Zróbmy to w moim aucie.” Poprosiłam, że najpierw idę skorzystać z toalety i domknąć rachunek, on wyszedł szukać miejsca do zaparkowania, a ja odszedłem inną drogą i usunąłem go z aplikacji.

3

Na seansie kinowym nie odpuszczał — wszędzie ręce. Wyszłam do toalety i wyszłam z kina na zawsze. Następnego dnia napisał, że czuje się winny, że się „pofolgowało”, i zasugerował, żebym następnym razem ubrała się inaczej. Miałam około szesnastu lat, on był znajomym znajomego. Zdecydowanie nie, nie będzie następnego razu.

4

Powiedziałam żartem coś, przy banterze, a on podniósł rękę i zapytał: „chcesz z przodu czy z tyłu?”. Wzięłam torebkę, wstałam i po prostu poszłam. Nie ma żartów zaczynających się od klapsa — mam traumę po przeszłych relacjach i nigdy na to nie pozwolę.

5

Opowiadał „zabawne” historie z pracy w restauracji o ludziach pijanych, którzy wsiadali do auta z dzieckiem z tyłu. Śmiał się, że pewnie rozbili się po drodze. Zapytałam, czy ma jakieś empatii — odpowiedział dumnie: „Nie znam znaczenia tego słowa”. Wyszłam.

6

Randka była świetna, dopóki nie wspomniał, że nigdy nie odstawię mojego drinka i nie pozwalam mu go dolewać. Nagła kontrola nad moim napojem? Czerwone światło.

7

Spotkaliśmy się na kawę. Mówił, że wszystkie kobiety są obsesyjnie nakręcone na Fifty Shades, a gdy powiedziałam, że ćwiczę MMA, rzucił: „Zaraz cię pobiję za darmo”. Później, idąc z kawami, stwierdził: „Pewnego dnia pociągnę cię za koński ogon, trafię cię do szpitala z rekonstrukcją twarzy i wtedy pokochasz mnie, bo nikt inny cię nie będzie chciał.” Wyszłam po kilku minutach. Potem pisał, że gram trudno do zdobycia.

8

Był farmaceutą. Przed randką pisał, że uczula mnie kot i leki z grupy NLPZ. Pod koniec wyciągnął torebkę z tabletkami i stwierdził, że to pomoże na alergię — i nalegał, bym spróbowała ich przy nim, żeby sprawdzić reakcję. To było bardzo nie na miejscu.

9

Przyszedłem na kawę do jego firmy — dom wyglądał jak zbiorowisko rupieci, przypominające zbieractwo. Zaproponował zejście do piwnicy. Poszliśmy po kawę i gdy usiadłam, powiedział: „Byłabyś świetna w obroży dla psa.” Natychmiast wyszłam.

10

Wydawał się miły i zabawny. Po wejściu do klubu komediowego przytrzymał drzwi, a kiedy przechodziłam, uderzył mnie w tyłek tak mocno, że zachwiałam się. Zaczęłam po prostu wychodzić — najkrótsza randka w moim życiu.

11

Powiedział: „Chyba jesteś wystarczająco biała”, gdy mówiłam, skąd pochodzę — mimo że jestem w pełni biała. Do tego: zamówił dla mnie sałatę bo „kobiety powinny pilnować wagi”, kupił najdroższe wino i zakrył mój kieliszek po jednym łyku, bo był pewny, że już wystarczy; zapytał też, czy jestem szczepiona, bo nie chciał, żeby jego dzieci dostały „autyzmu”. Musiałam wyjść tylnymi drzwiami przy pomocy kelnera i go zablokować.

12

Umówiliśmy się na lunch, minęło parę minut, zamówiliśmy napoje — i nagle wygłosiła tak antysemicką uwagę na widok mężczyzny w jarmułce, że nie będę tego powtarzać. Położyłam pieniądze na rachunek i wyszłam. To było zaskakujące i odpychające.

13

Chwalił się, że umawiał się z kobietami z różnych grup etnicznych, ale nigdy z moją. Poczułam się jak kolejny punkt na jego liście „zdobyczy”.

14

Na wiadomościach wydawał się miły, ale gdy podjechał, miał dziwną aurę, prawie nie rozmawiał. Zjedliśmy w jego aucie, a pierwsze, co powiedział, to: „Do mnie?” z creepy uśmieszkiem. Powiedziałam „nie” i wróciłam do domu na piechotę.

15

Wspomniałam o swoim starym zwierzaku, a on powiedział: „Kocham koty! Mój współlokator ma kota Miso, ale nie jest tak słodki jak Kennie.” Nigdy nie mówiłam mu, że to kot ani że tak nazywałam zwierzaka — wykopał moje stare konta społecznościowe sprzed 10 lat, żeby znaleźć informacje. Natychmiast zablokowałam go wszędzie.

16

Spotkałam ją w barze po zajęciach z odwyku alkoholowego, które miała nałożone przez sąd.

17

Byliśmy w włoskiej restauracji. Ona zaczęła wrzeszczeć na kelnera, bo w sałatce były grzanki, a ona twierdziła, że ma „poważną alergię na gluten” — podczas gdy w ręku trzymała kawałek czosnkowego chleba z darmowego koszyka. Włożyłem $50 na stolik dla kelnera i wyszedłem.

18

W aplikce napisał, że nie ma dzieci i nie chce mieć. W trakcie randki wyjawił, że ma pięcioro dzieci. Nie ma słów.

19

Przez 90% spotkania opowiadał o byłym — i nie w refleksyjny sposób, tylko jakby oczekiwał, że pomogę mu to przetrawić. Siedziałam i myślałam: koniec.

20

Zapytany o historię II wojny światowej przeszedł w tryb: tylko czołgi i taktyka przez półtorej godziny. Twierdził, że on wygrałby wojnę, bo znał błędy Niemców. Wtedy postanowiłam wyjść.

21

Zamówił dziesięć shotów tequili o 18:00. Nie wróciłam na drugi drink.

22

Na pierwszym spotkaniu przyznał, że jest żonaty, ale że ja to tylko przelotna przygoda. Uciekłam.

23

Zaprosiłam ją na drinka; kiedy przysiadła, powiedziała, że mam pięć minut, żeby ją rozbawić, i że potem zobaczymy. Powiedziałam „do widzenia” i wyszłam.

24

Miałam 20 kilka lat, niedawno zerwałam długoterminowy związek. On odebrał mnie i naciskał, żeby pojechać do jego domu 45 minut drogi dalej „bo musi sprawdzić psa”. Powiedziałam, że nie chcę wracać do jego mieszkania na pierwszej randce. Kazał mi wysiąść na środku niczego; odmówiłam i poprosiłam, by mnie odwiózł do domu. Udało się — wysiadłam i zablokowałam go później.

25

Początkowo wydawał się inteligentny i spięty. W mieście spanikował na widok gołębi i uciekał, później siadł twarzą do sali, by widzieć każdy kąt. Mówił, że dostaje „zazdrości karmowej” i prosił, żeby zjadać szybciej. Cały wieczór wracał do swojej „dzikiej” byłej. Szybko się rozstałam z planami na drugie spotkanie.

26

Spotkaliśmy się na lody. Kiedy wysiadła z auta, praktycznie jej nie poznałem — filtry na zdjęciach jej zmieniły tak wygląd, że był to ktoś inny. Nie był to drobny retusz, tylko całkowita zmiana. Odszedłem.

27

Prawie na starcie poprosiła, by pokazać jej stan konta. Po kilku minutach rozmowy. To była czerwona flaga.

28

Po 5 minutach: „Mój pies gryzie ludzi — musisz się z tym pogodzić, inaczej nie ma między nami przyszłości.” Zapłaciłam i wyszłam.

29

Powiedział, że skrócił czas z dzieckiem, żeby zdążyć na randkę ze mną. Brzmi ładnie, ale wyszło to jak wygładzona nieprawda — mam wątpliwości co do szczerości.

30

W ciągu pierwszych pięciu minut oznajmił mi, że „muzyka jest złem”. Nie wróciłam na drugi koncert z nim.

31

Nie przestawał mówić o sobie i o tym, jaki jest wspaniały. Inny facet na pierwszym spotkaniu zachowywał się, jakbyśmy byli już parą — zadzwonił do rodziny mówiąc, że mnie znalazł. Nie, nie jestem twoją dziewczyną po jednym wieczorze.

32

Spotkaliśmy się na drinka, mówił o historii kolei przez 45 minut — trasy, linie, firmy, rodzaje lokomotyw — nie znalazłam miejsca, żeby się wtrącić. Próbowałam zmienić temat, bez skutku. Podziękowałam i pożegnałam się przy samochodzie.

33

Miał najgorszy odór z ust, jaki pamiętam, a chciał siedzieć blisko. Udawałam nagły wypadek i wyszłam. Czułam ulgę, gdy tylko odetchnęłam świeżym powietrzem.

34

To było drugie spotkanie — pierwsze było nieszkodliwe. Z czasem okazało się, że jest skrajnie prawicowy i zawsze, gdy się nie zgadzaliśmy, powtarzał „mam doktorat, więc wiem lepiej” i ciągnął kłótnię. W końcu powiedziałam, że chyba to koniec, zostawiłam napiwek, żeby kelnerka nie została z niczym, i wyszłam.

35

Byliśmy umówieni po tekstach. W trakcie posiłku zapytałem o tatuaż, a ona odpowiedziała: „Tatuaż… duh” z tonem, jakbym był tępy. Po czymś takim straciłem ochotę kontynuować.

36

Powiedział mi, że oszukuje banki i wkrótce będzie „bogatszy od Billa Gatesa”. Szybko skończyłem rozmowę.

37

Rozmowa szła dobrze, zaprosiła mnie do mieszkania z zastrzeżeniem, żebym zamknął oczy prowadząc ją do sypialni. Poszedłem raz i więcej nie wróciłem — później okazało się, że jest zbieraczem i mieszkanie było wręcz przerażające. Poprosiła też, żebym pomógł jej sprzątać zamiast normalnie się spotykać. To był ostatni raz.

38

Umówiliśmy się tam, bo oboje lubiliśmy jedzenie. Gdy usiedliśmy, ona oznajmiła, że jest weganką i „wcale tego nie je” — a niby to był jakiś test. Wstałem i poszedłem na mecz hokeja z kumplami.

39

Na lunchu kolega z uczelni zaproponował wyjazd na dwa tygodnie, powiedział, że jest wampirem i chciałby, żebym została wampirem na zawsze. To chyba nie była zwykła randka.

40

Przyszła z zeszytem i notowała każde moje słowo. Pokazała też listę innych facetów z punktami. Byłam kolejnym notatnikiem. Wypiłam i wyszłam.

41

Na randce zaaranżowanej przez koleżanki z bractwa chłopak stwierdził, że poszedł na spotkanie, bo one powiedziały mu, że jestem dziewicą. Całkowicie niekomfortowa sytuacja.

42

Byliśmy u niej w domu — jej mama zwracała się do mnie jak do przyszłego męża, ojciec siedział na kanapie z plamami na ubraniu, w domu był zapach pozostawionego ketchupu. Ona była nadmiernie dotykowa. Powiedziałam, że źle się czuję i wyszłam.

43

Rozmowa szybko zeszła na temat dziwnej duchowej grupy, którą prowadził ktoś o wątpliwych kwalifikacjach. Zdałam sobie sprawę, że to spotkanie-rekrutacja do sekty. Nie kupiłem kursu i wyszedłem.

44

Przyłapałem go, jak twardo i głośno wytarł nos lnianą, sztywną serwetką przy stole — tak obrzydliwie, że po prostu wstałem i wyszedłem. Był lekarzem, co dodawało nonsensu do tej sytuacji.

45

Powiedział, że jest tak znieczulony na przemoc, że mógłby zobaczyć człowieka rzuconego w maszynę do rozdrabniania drewna i nic nie poczuć. Opowiedział też, że kiedyś przejechał przez zwłoki na drodze zamiast czekać na służby. To była granica.

46

Wyznała, że przyszyła na randkę po to, by sprawić, że jej ex będzie zazdrosny. Nie wróciłem na drugie spotkanie.

47

Dostałem ogromne wyrzuty traumy w ciągu pierwszych trzech minut — całe życie w pigułce. Wyszedłem ukradkiem po pierwszym drinku.

48

Chwaliła się, że prowokuje facetów, by ci ją bili. Natychmiast przerwałem spotkanie.

49

Na początku powiedział, że jeśli schudnę 9 kilogramów, mogłabym zostać modelką, i zaoferował się mnie trenować. Inny facet krzyczał na mnie, że jem nieporadnie. Żadnego bycia czyjąś wycieraczką — wyszłam.

50

Weszła w bójkę z innym gościem baru i oboje zostaliśmy wyrzuceni.

51

Non stop mówiła, że chce faceta, który zarabia ogromne pieniądze, że on ma płacić za wszystko, a ona sama chce też zarabiać i wydawać tylko dla siebie. Odrzucała wszystkie moje cele życiowe — byłem studentem i czułem się nieszanowany.

52

Zaczęła opowiadać rasistowskie dowcipy na temat Azjatów i wyglądało to jak „żart”, ale szybko okazało się, że mówiła na serio. Mój profil jasno informował, że jestem w połowie Japończykiem. Zablokowałem ją po tej randce.

53

Nieustannie chwalił się liczbą dopasowań na innej aplikacji muzycznej, jakby dawało mu to prawo do traktowania mnie jak opcję rezerwową. To nie zachęcało do kontynuacji.

54

Po godzinie stwierdziła, że nie rozumie facetów, którzy sądzą, że obrączka za 30 000 dolarów to wystarczająco dużo. To był late 90s vibe — wyszedłem.

55

Non stop sprawdzała telefon i pisała do kogoś. Czułem się, jakbym nie istniał.

56

Gdy ją zobaczyłem, była dwa razy większa niż na zdjęciach. Byłem miły i spędziłem z nią czas, ale kłamstwo na starcie to brak zaufania — odpuściłem dalej.

57

Była rasistowską funkcjonariuszką więzienną, jeździła potężnym pickupem i miała konserwatywne poglądy. Zjadła wszystkie nachosy przed posiłkiem — wyszedłem, korzystając z toalety jako pretekstu. Co roku przypomina mi o tym Facebookowy memory i zawsze się z tego śmieję.

58

Jej „przyjaciel” przyszedł na kolację — okazało się, że to jej były chłopak, który próbował się bić ze mną. Żałuję, że wcześniej nie odszedłem.

Reklama

Share

Najnowsze

Operatorzy numeru alarmowego: 11 zasad, które ułatwią wezwanie pomocy

Dzwonienie po służby ratunkowe to sytuacja, której większość z nas nie ćwiczy na co dzień…

1 godzinę temu

40 losowych, odjechanych zdjęć, które nie mają sensu i to jest ich urok

Wprowadzenie Często przewijając memy i zabawne posty, spodziewamy się jakiegoś kontekstu. Słodkie zdjęcia zwierząt pokazują…

2 godziny temu

45 poruszających i pamiętnych fotografii, które nie pozwalają zapomnieć przeszłości

Fotografia to jedno z najważniejszych ludzkich odkryć — od XIX wieku pozwala zatrzymać ulotne chwile…

4 godziny temu

43 razy, gdy mężczyźni dostali zwierzaka wbrew swojej woli i przeszli od „absolutnie nie” do „to moje dziecko”

Przychodzi fala ciepła i uśmiechów! Na pewno znasz kogoś, kto oświadczył, że nigdy nie chce…

1 dzień temu

Internauci pokazują ukryte psy – trudność od 0 do 100

„Gdzie jest Waldo?” to już przeszłość — teraz króluje „Gdzie jest psiak?”. Właściciele zwierząt oszaleli…

1 dzień temu

64 Metamorfozy Fryzur, które udowadniają, że niektórzy byli stworzeni do zmiany

Dlaczego zmieniamy fryzurę? Przyczyn metamorfoz włosów może być wiele — zwolnienie z pracy, ślub, rozstanie,…

1 dzień temu