
Pierwszą rzeczą, którą zauważam, gdy wkraczam do nowego miasta, jest jego architektura — domy, katedry, biblioteki. Każdy budynek opowiada o kulturze, epoce i ludziach, którzy go stworzyli, jeszcze zanim poznasz jego historię czy przeczytasz pierwszy napis.
Są obiekty, które rzucają się w oczy bardziej niż inne — takie, które wyglądają jak scenografia z filmów Marvela czy DC. Mowa o budowlach o złowieszczym charakterze: niepokojących, od których może przejść dreszcz po plecach.
Stały się tematem internetowych dyskusji — istnieje nawet społeczność poświęcona „złym budynkom”, gdzie użytkownicy dzielą się zdjęciami i historiami z różnych stron świata.
Kiedy natrafiasz na takie nietypowe konstrukcje, pojawiają się specyficzne pytania: kto je wzniósł i dlaczego zaprojektowano je w ten sposób?
W rzeczywistości wiele z nich nie jest wcale złowrogich — często są to przykłady architektury gotyckiej z charakterystycznymi ostrymi łukami, wysokimi wieżami i misternym kamieniarstwem. To właśnie tego typu estetykę wykorzystują filmy grozy i fantasy, jak chociażby klasyczne opowieści o Drakuli czy produkcje utrzymane w klimacie magicznych szkół, aby podtrzymać nastrój tajemnicy.
Inny styl, który często przewija się w zestawieniach „złych” budynków, to brutalizm. Dzięki masywnym betonowym bryłom i geometrycznym formom bywa wykorzystywany w projektach użyteczności publicznej: uniwersytetach, bibliotekach czy urzędach. Jego twierdzeniowy wygląd może wywoływać uczucie przytłoczenia — stąd skojarzenia z „siedzibą złoczyńcy”.
Do przykładów brutalizmu znajdujących się na tej liście należą m.in. ratusz w Bostonie, Wschodnia Brama Belgradu (budynki Rudo), skybridge w Tbilisi (Nutsubidze Skybridge) czy dawny Instytut Badań nad Medycyną Doświadczalną w Berlinie (Mäusebunker).
Z badania wynika, że za sprawą mediów społecznościowych i turystyki modernistyczne i brutalistyczne budynki zyskały nową popularność — zwłaszcza gdy wiele z nich stoi w obliczu groźby wyburzenia lub zaniedbania. W krajach takich jak Czechy czy Wielka Brytania styl ten bywa krytykowany i kojarzony z ideami socjalistycznymi lub państwem opiekuńczym. Jednocześnie powstały ruchy internetowe, których celem jest zachowanie tych charakterystycznych obiektów ze względu na ich wartość historyczną i architektoniczną.
Warto pamiętać, że niektóre z tych budynków mają wieki — przykładem są norweski kościół słupowy Borgund (wybudowany około 1180 roku) czy tradycyjne domy Rumah Gadang w Indonezji, istniejące być może od VII wieku. Dla współczesnego oka obiekty kulturowe i religijne mogą wydawać się tajemnicze i niemal nadprzyrodzone.
Z drugiej strony są też konstrukcje wyglądające jak z przyszłości — Katara Towers w Katarze czy Grand Lisboa w Makau. Ich nowoczesne formy, ostre kąty i nieoczywiste kształty przywodzą na myśl siedziby superzłoczyńców.
Niezależnie od tego, czy mówimy o wiekowych świątyniach, futurystycznych wieżach czy brutalistycznych kompleksach, łączy je zdolność pobudzania wyobraźni. Ich nietypowe formy zachęcają do fotografowania, wywołują dyskusje o projektowaniu i często pomagają ratować obiekty przed zapomnieniem lub rozbiórką.
Dlatego następnym razem, gdy zobaczysz budowlę o niepokojącym wyglądzie, zrób zdjęcie — ale też zastanów się, jakie historie mogą kryć się za jej murami.
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…
Od opanowania ognia i zwalczania chorób po wynalezienie internetu i eksplorację kosmosu — ludzie przez…
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…