
Bank, kasyno, kino… internet potrafi być różnymi rzeczami. Najważniejsze jednak, że to fabryka memów. Projekt „Openly Gay Animals” to świetny przykład: nazwa może zmylać, ale treść nie dotyczy tego, co sugeruje. To lekki, dowcipny profil, który za pomocą zdjęć zwierząt komentuje absurd, małostkowość i te znajome każdemu ludzkie sytuacje — czasem odwrotnie: zachowania ludzi tłumaczą zachowanie zwierząt. I w gruncie rzeczy przypomina nam, że wszyscy nadal jesteśmy ssakami, improwizującymi na bieżąco.
Gdy tylko pojawia się noworodek, ciocie i sąsiedzi od razu rozważają, po kim dziecko „poszło”.…
Maluchy są urocze — ale też pełne nieprzewidywalności. Może właśnie założyłeś świeżą pieluszkę i kombinezon,…
Garaż wypełniony zepsutymi kosiarkami, które „jeszcze mają życie”, oraz dodatkowy pokój, w którym nie było…
Geny to nie wszystko, ale te pary zdjęć pokazują, jak silnie rodzinne rysy mogą powtarzać…
Wbrew stereotypom Tatuaże często niosą ze sobą nieuzasadnione uprzedzenia — czas to zmienić. Osoby pokazane…