
Bank, kasyno, kino… internet potrafi być różnymi rzeczami. Najważniejsze jednak, że to fabryka memów. Projekt „Openly Gay Animals” to świetny przykład: nazwa może zmylać, ale treść nie dotyczy tego, co sugeruje. To lekki, dowcipny profil, który za pomocą zdjęć zwierząt komentuje absurd, małostkowość i te znajome każdemu ludzkie sytuacje — czasem odwrotnie: zachowania ludzi tłumaczą zachowanie zwierząt. I w gruncie rzeczy przypomina nam, że wszyscy nadal jesteśmy ssakami, improwizującymi na bieżąco.
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…
Od opanowania ognia i zwalczania chorób po wynalezienie internetu i eksplorację kosmosu — ludzie przez…
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…