
Nikt nie zaprzeczy, że prawdziwie magiczne pocałunki potrafią sprawić, że czujemy się znacznie szczęśliwsi. Niewielu jednak wie, że to także doskonały sposób na dłuższe i zdrowsze życie.
Podczas głębokiego francuskiego pocałunku przez usta dwojga ludzi przechodzi nawet do 80 milionów bakterii. Może nie brzmi to zbyt higienicznie, ale dzięki wzbogacaniu flory bakteryjnej, organizm potrafi uodpornić się na większą ilość nieznanych dla niego do tej pory chorób.
Każde spotkanie ust dwojga ludzi to mnóstwo uwalnianych przez ich organizmy hormonów, takich jak adrenalina, dzięki której serce zaczyna bić szybciej. Wywołane przy tym szczęście to zasługa wzmożonej produkcji dopaminy i serotoniny. Kiedy poziom kortyzolu, hormonu odpowiedzialnego za stres, zostaje obniżony, ciało wytwarza endorfiny i oksytocynę, czyli hormon miłości. Tak bogaty w składniki koktajl doskonale radzi sobie z depresją, ponadto zwiększa produktywność i wspomaga koncentrację.
Wzmożona produkcja śliny jest zdrowa dla jamy ustnej, ponieważ pomaga jej chronić się przed bakteriami, które mogą zagrażać dziąsłom i zębom. Regularne pocałunki nie zwalniają Cię z obowiązku poddawania się kontrolom dentystycznym, ale zdecydowanie sprzyjają zdrowemu uśmiechowi.
Jednym z głównych hormonów wydzielanych przez organizm w trakcie pocałunku jest oksytocyna, która ma bezpośredni związek z monogamią i poczuciem zaangażowania. Niektóre gatunki zwierząt „całują się” tylko z długoterminowymi partnerami, a badania wykazują, że utrzymuje się u nich wysoki poziom oksytocyny. Każdy akt zbliżenia czyni więź dwóch osobników nieco silniejszą.
Obniżający się poziom kortyzolu gwarantuje odrobinę relaksu i zmniejszenie napięcia. Adrenalina i norepinefryna pomagają w redukowaniu psychicznego bólu.
Całowanie zapewnia przepływ testosteronu, który jest odpowiedzialny za popęd seksualny i nie jest tajemnicą, że przygotowuje ciało do tego aktu. Są różne rodzaje pocałunków, ale te szczególne przyspieszają bicie serca, rozszerzają źrenice i prowadzą do zbliżenia.
Badania wskazują na to, że sukces udanych pocałunków polega na genetycznym dopasowaniu partnerów. Statystyki wykazują, że jeżeli Wasze buziaki nie są zbyt udane, macie mniejszą szansę na udany związek i prawdopodobnie wcale nie jesteście sobie pisani.
Może nie zastąpią ćwiczeń, ale to zawsze coś. Głębokie oddechy, zaangażowanie mięśni twarzy i ruchy rąk wymagają w końcu trochę energii.
Fotografia jako opowieść Zdjęcie to nie tylko zatrzymana chwila — to często pełna, poruszająca historia…
„Ain't no stopping us now, we're on the move.” Gdyby technologia miała swoją piosenkę przewodnią,…
Czymś, co dzieje się w klubie, ma zostać w klubie, prawda? Niekoniecznie. Kilka osób przekonało…
Nie każdy nadaje się na rodzica. Niektórzy świadomie wybierają życie bez dzieci, by w pełni…
Stare fotografie to jak małe wehikuły czasu — przenoszą nas w przeszłość i ożywiają momenty,…
Opieka nad zdrowiem psychicznym wciąż bywa tematem, o którym wielu woli nie mówić. Dla niektórych…