
Oto zebrane opinie o najbardziej utrwalonych przekonaniach o płciach — krótkie, często zabawne, czasem irytujące odpowiedzi, które pokazują, ile założeń krąży w społeczeństwie.
Mit: jesteśmy powodem, że kobiety robią sobie botoks czy chodzą do kosmetyczki. Prawda: wielu z nas tego nie lubi.
Że niektóre kobiety myślą, iż gdy przytrzymasz drzwi, uśmiechniesz się albo przywitasz — to od razu zaloty. Czasem po prostu jestem miły.
Nie jesteśmy niańkami, jesteśmy ojcami. I lubimy spędzać czas z dziećmi.
Prawda: czasem naprawdę uważamy, że obie opcje są równie dobre.
Że napaść seksualna nie zdarza się mężczyznom. Liczby różnią się, ale przemoc seksualna nie jest specyficzna dla jednej płci — zdarza się też mężczyznom.
Większość z nas naprawdę woli nie zabijać pająków. One nikomu nie szkodzą.
Że nie mamy pojęcia, co się z nami dzieje emocjonalnie. Wiemy — często brak nam jednak narzędzi, by sobie z tym poradzić, bo tak nas uczono.
Że kobiety potrafią regulować miesiączkę według okazji. Nie, to nie działa tak, że „odkładasz” miesiączkę, by komuś zepsuć urodziny.
Pewien chłopak w college’u twierdził, że cieszy się, że nie noszę makijażu. Zatrzymałam go i zapytałam: „Serio myślisz, że urodziłam się z tymi czarnymi kreskami wokół oczu?”
Że faceci zawsze wiedzą, kiedy ktoś na nich podrywa. Nie, często po prostu tego nie zauważamy.
Że jesteśmy nieszczęśliwi, bo jesteśmy sami. Ja lubię samotność — naprawdę.
Ironia uogólnień w tym wątku chyba umyka wielu komentującym.
Że nas pociągają tylko napakowani faceci i że nie możemy w ogóle czegoś czuć do przeciętnego, delikatnego mężczyzny.
Że lepiej się organizujemy. Nieprawda — proszę, dzielmy się obowiązkami.
Że kobiety tonami zbierają komplementy od obcych. Niekoniecznie — wiele przeciętnych osób jest ignorowanych publicznie, niezależnie od płci.
Że wywoływanie zazdrości sprawi, że będziemy cię bardziej pragnąć. Nie — często to po prostu koniec kontaktu.
Rozmiar dłoni, stóp czy wzrost nie są miarodajnymi wskaźnikami rozmiaru genitaliów. Geny odpowiadające za te cechy to różne zestawy — nie da się tego odczytać po innych częściach ciała.
„Roman Empire” jako meme — nie każdy facet myśli o tym okresie historii. Niektórych to w ogóle nie interesuje.
Że mężczyźni „nic nie myślą” — czasem faktycznie mamy pustkę w głowie, ale często po prostu nie umiemy wytłumaczyć tych wszystkich 47 drobnych rzeczy, które chodzą nam po głowie.
Jeśli facet rozmawia z atrakcyjną kobietą, znaczy to, że jest nią zainteresowany romansowo. Nudzi mnie to założenie — po prostu lubię rozmawiać z ludźmi.
Że wysokość ma kluczowe znaczenie. Dla mnie ważniejsze jest to, jak traktujesz ludzi i zwierzęta.
Że wyolbrzymiamy ból. Czasami, gdy w końcu o tym wspomnimy, sytuacja jest już poważna.
Przyjaciółka sądziła, że wszyscy faceci wolą blondynki — akurat ja mam słabość do brunetek.
„Faceci lubią pościg” — proste stwierdzenie, które nie oddaje różnorodności zachowań i preferencji.
Nie jesteśmy rozszczepionymi istotami napędzanymi tylko popędem. Wielu z nas ma zdrowe podejście i granice.
Gdy kobieta mówi „byłoby łatwiej, gdybym była facetem”, często wyobraża sobie życie dobrze sytuowanego, atrakcyjnego mężczyzny — a nie przeciętnego faceta z codziennymi problemami.
Trans mężczyźni często raportują, że ludzie traktują ich mniej życzliwie, mniej ufają i są bardziej podejrzliwi — to doświadczenie wielu osób, a nie romantyczny mit.
Że kobiety zawsze się nienawidzą i ciągle zazdroszczą sobie nawzajem. Wiele z nas naprawdę szanuje i podziwia inne kobiety.
Kiedy kobiety idą razem do łazienki, nie plotkują o tobie — czasem po prostu czujemy się bezpieczniej będąc razem wśród obcych.
Nie wszystkie kobiety uwielbiają permanentnie opiekować się innymi; nie definiuje to ich szczęścia.
Głośne kichanie rzekomo „celowe” — nie, większość kichnięć to przypadek.
To, że mam ser w domu, nie znaczy, że mam obowiązek się nim dzielić. Nie jestem automatem do rozdawania brie.
Że zawsze puszczamy podteksty celowo. Czasem jesteśmy zmęczeni, głodni albo po prostu nadmiernie analizujemy sytuacje.
Że jesteśmy „za emocjonalni” do trudnych zadań lub nie nadajemy się do przywództwa. Emocje nie przekreślają kompetencji.
Mit, że faceci nigdy nie boją się chodzić po zmroku. Wiele kobiet czuje lęk wychodząc nocą — to realne obawy.
Że ktoś może nas zmienić i nadal nas lubić. Zmiana osoby to proces, nie gwarancja akceptacji.
Chodzenie na siłownię nie sprawi, że od razu będziesz wyglądać jak kulturysta po sterydach.
„Masz piękne, męskie ręce!” — komentarze na temat rąk bywają zabawne i stereotypowe.
Różnice w myśleniu mężczyzn i kobiet często są przeceniane — wpływ ma indywidualna genetyka i wychowanie bardziej niż samo biologiczne „płeć”.
Bycie natarczywym po odmowie rzadko zmienia decyzję na lepsze — częściej kończy się konfrontacją.
Że wszystkie kobiety oceniają mężczyzn tylko przez pryzmat majątku. Nieprawda — wiele osób woli inne wartości.
Że kobiety w internecie to zawsze prawdziwe osoby. Często trzeba być sceptycznym wobec tego, co widzimy online.
Komplement może zostać zapamiętany na miesiące, nawet lata. Bądź szczery — wolimy uczciwość niż ukrywanie lub kłamstwa. Jeśli często wydajemy się zdystansowani, to nie dlatego, że nie mamy uczuć — po prostu boimy się ich wyrazić, bo mogą zostać użyte przeciwko nam, zbagatelizowane lub sprawić, że to my będziemy musieli pocieszać drugą stronę. Dlatego wielu z nas woli milczeć i tłumić emocje, by zachować spokój w relacjach.
Że nie odczuwamy wątpliwości, wstydu czy lęku — my też mamy pełen wachlarz emocji. Często najłatwiej jest wygodnie wytłumaczyć mężczyzn jako jednowymiarowe postacie, niż przyznać, że są równie ludźmi jak kobiety.
Że „naturalne” profile pięknych kobiet na Instagramie rzeczywiście wyglądają naturalnie. Często to filtr, makijaż i ingerencje kosmetyczne.
Niektórzy mężczyźni są przekonani, że „przekonają” lesbijkę. Nie przekonasz — orientacja seksualna to nie kwestia wybrania.
Że wszyscy jesteśmy romantykami. Niektórzy są zdystansowani i wyrażają uczucia inaczej — np. przez jedzenie czy drobne gesty.
Rozmiar ma znaczenie — mniej niż myślą faceci, ale więcej niż niektóre kobiety chcą się do tego przyznać.
Że kobiety zawsze chcą bogatych lub wysoko postawionych mężczyzn. To uogólnienie, które nie oddaje rzeczywistości.
Że kobieta bez mężczyzny jest nieszczęśliwa i jej celem życia jest tylko ślub. Wiele z nas ma inne priorytety i żyje spełnione solo.
Że faceci źle rozpoznają sygnały flirtu. Czasem jesteśmy nieuważni — zdarza się, że przepuszczamy oczywiste sugestie.
Że mężczyźni są niewrażliwi emocjonalnie. W rzeczywistości często jesteśmy krytykowani za okazanie uczuć, mimo że się z nimi zmagamy.
Że mężczyźni nie czują lęku ani nie mają nerwów. Tak samo się stresujemy, tylko czasem gorzej to pokazujemy.
Że jesteśmy głupi i bezemocjonalni. To kolejny krzywdzący stereotyp — mamy emocje i myślimy.
Że kobiety śpią u koleżanek i kończy się to igraszkami w koszulkach nocnych — to raczej filmowy obrazek niż reguła.
Większość zmian wyglądu robimy dla siebie — chcemy się dobrze czuć, nie tylko podobać mężczyznom.
Że kobiety nie znają się na naprawach samochodów, remoncie czy narzędziach. To częste uprzedzenie — wiele z nas ma wiedzę praktyczną i doświadczenie zawodowe (autorka: była szefowa kuchni, zna się na wielu rzeczach).
Że szukamy tylko mężczyzn z pieniędzmi, mięśniami i wzrostem. To upraszczające kryterium nie wyczerpuje motywacji i uczuć ludzi.
Że odczuwanie i rozpoznawanie emocji wyklucza logiczne myślenie. Wcale nie — emocje i racjonalność współistnieją.
Że mężczyźni nie analizują i nie przejmują się na zapas. Wielu z nas to robi — tylko częściej zostawiamy to dla siebie.
Że faceci się zniechęcają, gdy kobieta robi pierwszy krok. Dla wielu to wręcz pozytywne — inicjatywa bywa mile widziana.
Że odrzucenie to osobisty atak. To niekoniecznie — czasem to po prostu brak dopasowania.
Że „większe znaczy lepsze”. To kolejne upraszczające przekonanie, które nie uwzględnia realnych preferencji i emocji.
Że kobiety nie pociągają wrażliwi lub emocjonalni mężczyźni. Wiele osób odwrotnie — ceni wrażliwość i autentyczność.
Że kobiety mają „szafy” z mężczyznami, z którymi się umawiają za plecami. To krzywdzące założenie; przyjaźnie między płciami nie oznaczają zdrady.
Że zwyczaj milczenia to standardowa strategia u nas. Nie zawsze — to zależy od osoby i sytuacji.
Że jedyną emocją, którą okazujemy, jest złość. Często złość jest społecznie akceptowalna, więc bywa najłatwiejsza do pokazania, ale odczuwamy pełen zakres emocji.
Że znamy wszystkie budynki, które mijamy autem. Nie — to kolejne śmieszne uogólnienie.
Że nie mamy uczuć. Mamy, często silne — po prostu je maskujemy.
Miałem problem z autem i zaniosłem je do mechanika — nie dlatego, że znam się na silnikach, lecz dlatego, że mechanicy mają odpowiednie narzędzia i doświadczenie.
Że nałożenie makijażu zajmuje 5 minut. Dla wielu osób to proces wymagający czasu i umiejętności.
Mój były był zdegustowany, gdy powiedziałam, że potrafię zapuścić delikatny meszek na brzuchu jak mężczyźni. Był szczęśliwy, że wolałam gładkość, bo zastanawiałam się nawet nad rozbiciem jego wyobrażeń.
Bycie cichym lub niezainteresowanym to niekoniecznie granie w „trudno dostępnego”. Czasem po prostu brak zainteresowania lub inny powód.
Że łatwo znaleźć ładnego i przyzwoitego faceta do randki czy jednorazowego spotkania — to nieprawda. Mężczyźni bywają równie wybredni w kwestii wyglądu.
Że kobiety zrzucają skórę jak gady. To oczywiście absurd.
Że kobiety nie puszczają bąków — to kolejny mit o „kobiecej nieskazitelności”.
Oczekiwanie, że kobiety będą uległe — stereotyp, który wiele osób chce obalać.
Podróże to jedno z najbardziej ekscytujących doświadczeń. Chcemy zobaczyć jak najwięcej z tego fascynującego świata…
Empatia to niedoceniona supermoc w pracy kreatywnej. Dobry projektant potrzebuje nie tylko wiedzy technicznej —…
Uwielbiamy wszystko, co związane z designem — od dziwacznych butów po pomysłowe opakowania. Tym razem…
Komiksy o zwierzętach, które rozśmieszają codzienność Komiksy z udziałem zwierząt potrafią uczynić nawet zwykłe sytuacje…
Niezależnie od tego, skąd pochodzisz i dokąd zmierzasz, wszyscy znamy to upokorzenie po fatalnej wizycie…
Powrót do 1975: "The Muppet Show" przewidział, jak większość kobiet będzie wyglądać w 2023 Nie…