
Kiedy John Cessna przebywał za granicą w 2008 roku, omijając wszystkie rodzinne spotkania świąteczne, miał szansę jedynie porozmawiać z rodzicami przez telefon. Jego mama na żarty nakazała mu wytrzeźwieć i koniecznie przesłać im specjalną kartkę bożonarodzeniową. Jak na posłusznego syna przystało, komik postąpił zgodnie z życzeniem swojej mamy i już wkrótce uraczył rodzinę zdjęciem, które rozpoczęło całą serię jego pomysłowych kartek świątecznych z nałogiem alkoholowym w tle. Mimo że mama Johna nie od początku była fanką jego swobodnego podejścia do tematu nakrapianego Bożego Narodzenia, po latach w końcu zdecydowała się przyznać, że jego kartki są dość zabawne. W przeciwieństwie do rodziców komika, Internet od razu pokochał jego oryginalny pomysł!
„Mogę być twoim świątecznym cudem?”.
„W te święta… ech, chrzanić to”.
„Niektóre prezenty… pozostają nierozpakowane i ukryte”.
„Patrzy na ciebie, gdy śpisz…”.
Detoks, makroodżywianie, biohacking, post co drugi dzień, uważne jedzenie... zawsze pojawia się nowe hasło, które…
W świecie, w którym żyjemy, niewiele jest stałego — i dobrze to znamy. Jeśli nawet…
Ktokolwiek przeprowadzał się kiedyś, zna koszmar dnia przeprowadzki — zawsze pojawiają się nieprzewidziane problemy. Doświadczeni…
Każdy pies zasługuje na bezpieczne miejsce, odpowiednią opiekę i szansę na szczęśliwe życie. Niestety wiele…
Ile razy zamawialiście coś przez internet, a w paczce czekało rozczarowanie? Albo kupiony przedmiot zepsuł…
Wszyscy znamy kogoś, kto najwyraźniej nie ogarnia podstaw dobrego wychowania. To pasażerowie samolotu kopiący siedzenie,…