
Kiedy John Cessna przebywał za granicą w 2008 roku, omijając wszystkie rodzinne spotkania świąteczne, miał szansę jedynie porozmawiać z rodzicami przez telefon. Jego mama na żarty nakazała mu wytrzeźwieć i koniecznie przesłać im specjalną kartkę bożonarodzeniową. Jak na posłusznego syna przystało, komik postąpił zgodnie z życzeniem swojej mamy i już wkrótce uraczył rodzinę zdjęciem, które rozpoczęło całą serię jego pomysłowych kartek świątecznych z nałogiem alkoholowym w tle. Mimo że mama Johna nie od początku była fanką jego swobodnego podejścia do tematu nakrapianego Bożego Narodzenia, po latach w końcu zdecydowała się przyznać, że jego kartki są dość zabawne. W przeciwieństwie do rodziców komika, Internet od razu pokochał jego oryginalny pomysł!
„Mogę być twoim świątecznym cudem?”.
„W te święta… ech, chrzanić to”.
„Niektóre prezenty… pozostają nierozpakowane i ukryte”.
„Patrzy na ciebie, gdy śpisz…”.
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…