
Portal randkowy Sentimente chciał zobaczyć, jaki wpływ ma na nas miłość. Naocznie. Zaprosili więc kilku ludzi na sesję zdjęciową. Ale był haczyk. Uczestnicy wiedzieli tylko, że zrobią sobie zdjęcie portretowe. Jednak za każdym razem, gdy ktoś znajdował się przed obiektywem, organizatorzy eksperymentu zaskoczyli ich wiadomością wideo od ukochanej osoby: męża lub żony, chłopaka lub dziewczyny, najlepszego przyjaciela, dzieci, a nawet zwierzaka. Zmian w całym ich zachowaniu nie można było przegapić. Wszyscy zaczęli się śmiać z radości. Pod koniec sesji zdjęciowej modele stwierdzili, że wiadomość, którą otrzymali, poprawiła ich dzień.
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…