
Wielu z nas marzyło o tym, by wystąpić w swoim ulubionym programie telewizyjnym. Wraz z upływem czasu uświadamiamy sobie, że kulisy tego, co oglądamy na ekranie, okupione są ciężką pracą licznej grupy ludzi. Amerykański show „Dom nie do poznania” („Extreme Makeover: Home Edition”), prowadzony przez Ty’a Penningtona, zdobył w naszym kraju sporą popularność. Choć jeszcze kilka lat temu zazdrościliśmy jego uczestnikom, dziś dowiadujemy się, jak w rzeczywistości wyglądały kulisy ich udziału w programie.
Telewizja podkreśla wymiar metamorfozy domu, ale nie porusza tematu elementów budynku, które nie zostały usprawnione w procesie budowlanym.
Wielu z nich nie stać na utrzymanie nowego domu, część ostatecznie traci swoją posiadłość!
Wraz z końcem programu kończy się zaangażowanie w losy pozostawionej z drogim domem rodziny.
Show stara się ukazać ludzi, którzy niejednokrotnie musieli radzić sobie w życiu z poważnymi wydatkami, jakie wiążą się z posiadaniem dużego domu.
Mieszkanie przystosowane do poruszania się na wózku okazało się zbyt drogie w utrzymaniu.
Włamywacze doskonale wiedzieli, jak prezentują się wnętrza obserwowanych przez nich mieszkań.
Kiedy dowiedzieli się, że ekipa budowlana ma zająć się rodziną osieroconych dzieci, postanowili je adoptować. Po zakończeniu programu, darmowym remoncie i wakacjach, wyrzucili je za drzwi.
Nadal chciałbyś wziąć udział w jego programie?
#1 Byłem w Anglii na czyimś weselu i wszystkie duże hotele były bardzo drogie, więc…
Jeśli kiedyś leżałeś o 2 w nocy i odgrzebywałeś w pamięci krępującą rozmowę sprzed pięciu…
Chociaż sztuka jest subiektywna — to, co porusza jedną osobę, inną może wydać się dziwne…
W erze cyfrowej coraz więcej osób szuka zajęć angażujących ręce. Robótki ręczne, wypiek chleba na…
Wstęp Marzyłeś kiedyś, żeby być superbohaterem? Latać po niebie, ratować życia, mieć laserowe spojrzenie? A…
Jeśli masz dość doomscrollingu i potrzebujesz więcej futra i łap, ta kolekcja jest dla Ciebie.…