
Anne Hathaway zrobiła wielkie wejście na Met Gali 2025, ubrana w odważny i niespodziewany strój. Aktorka, zdobywczyni Oscara, po raz kolejny udowodniła, dlaczego jest ikoną czerwonego dywanu, przyciągając wzrok wyglądem, który sprawił, że fani nie mogli jej rozpoznać!
Hathaway weszła na kultowe schody Met, oddając hołd tematowi Met Gali, „Superfine: Tailoring Black Style”, mając na sobie efektowną białą koszulę z obszernym kołnierzykiem, który niemal owijał jej ramiona. Koszula była schludnie włożona w błyszczącą, koralikową długą spódnicę z odważnymi czarnymi i srebrnymi paskami.
Jej niebotycznie wysokie czarne obcasy dodały stylizacji dramatyzmu, ale to, co naprawdę skradło show, to jej olśniewający diamentowy naszyjnik. Przykuwający uwagę element, autorstwa Bulgari, miał ogromny prostokątny szafir w centrum, przyciągając wszystkie oczy w jej stronę.
Gwiazda „Diabeł ubiera się u Prady” uzupełniła swój strój Caroliny Herrera eleganckim, ultra wysokim kucykiem związanym małą czarną kokardą — nadając jej zabawny, ale potężny klimat.
Wyciągnięty i promienny wygląd Anne sprawił, że fani mieli problem, aby ją rozpoznać. „Nigdy nie powiedziałbym, że to Anne Hathaway!” — skomentował jeden. „Wygląda… dziwnie…” — dodał inny.
Ale wielu chwaliło jej wygląd na ten wieczór i było oszołomionych jej urodą. „Ona wcale się nie starzeje… nieskazitelna!” — podzieliła się jedna osoba. „Ten naszyjnik jest oszałamiający, ale Anne jeszcze bardziej go komplementuje! ❤️” — powiedziała inna.
Koty potrafią zamienić zwykłą chwilę w komedię Koty mają wyjątkowy talent do zamieniania nawet najbardziej…
Zanim Ryan Reynolds stał się Deadpoolem, zanim zyskał reputację najbardziej charyzmatycznego sprzedawcy ginu w sieci,…
Świat jest pełen barwnych i ekscentrycznych tradycji — poniżej znajdziesz wybór najbardziej niezwykłych festiwali i…
Sea Legacy – zdjęcia, które chronią oceany Sea Legacy to międzynarodowa organizacja zajmująca się ochroną…
Jeśli mieszkasz w dużym mieście, z pewnością znasz to uczucie: przepłacone studio, współdzielone mieszkanie z…
Kiedy byłem w gimnazjum, postanowiłem, że nie chcę mieć dzieci, ale za to chcę być…