
Alexandra Kehayoglou pochodzi z argentyńskiej rodziny wytwórców dywanów. 34-letnia artystka zajmuje się tworzeniem unikalnych wykończeń podłóg, przywodzących na myśl połacie mchu. Kehayoglou używa skrawków i nici z rodzinnej fabryki w Buenos Aires, a ukończenie jednego elementu zajmuje jej nawet do dwóch miesięcy.
„Dorastałam wśród dywanów i uświadomiłam sobie, że mam tę wiedzę w genach.” – pisze na swoim Instagramie autorka prac – „Użycie jej w mojej artystycznej działalności było po prostu nieuniknione. Styl, którego używam to abstrakcja inspirowana krajobrazem mojego kraju. Moje dywany mają służyć ludziom jako swoiste portale, które potrafią przenieść człowieka tam, gdzie pozostawił swoje wspomnienia.”
I tak oto 2025 dobiegł końca. Mówią, że czyjeś nieszczęście to czyjaś szansa, ale w…
Ludzie często wyobrażają sobie życie kota jako pasmo leniwego wylegiwania się, podjadania smakołyków i miauczenia…
Obudzili mnie z narkozy i zdobyłem żonę Przeszedłem operację i po wybudzeniu pielęgniarka była naprawdę…
Poznaj Mickey’ego — malutkiego yorkshire terriera z Brooklynu, którego życie sprowadzało się do codziennego szukania…
Odkrycie sekretu o czyjejś przeszłości to jak uchylenie drzwi, za którymi nigdy nie powinieneś był…
Wszyscy kiedyś próbowaliśmy dziwnych trików kosmetycznych, myśląc, że uczynią nas ładniejszymi lub dodadzą blasku cerze…