
Alexandra Kehayoglou pochodzi z argentyńskiej rodziny wytwórców dywanów. 34-letnia artystka zajmuje się tworzeniem unikalnych wykończeń podłóg, przywodzących na myśl połacie mchu. Kehayoglou używa skrawków i nici z rodzinnej fabryki w Buenos Aires, a ukończenie jednego elementu zajmuje jej nawet do dwóch miesięcy.
„Dorastałam wśród dywanów i uświadomiłam sobie, że mam tę wiedzę w genach.” – pisze na swoim Instagramie autorka prac – „Użycie jej w mojej artystycznej działalności było po prostu nieuniknione. Styl, którego używam to abstrakcja inspirowana krajobrazem mojego kraju. Moje dywany mają służyć ludziom jako swoiste portale, które potrafią przenieść człowieka tam, gdzie pozostawił swoje wspomnienia.”
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…