
Darryl Cox wierzy, że prawdziwie skomplikowany proces powstawania sztuki polega w rzeczywistości na jej prostocie. Fusion Frame to seria stworzonych przez artystę drewnianych ram, których istota opiera się wszelkiej konwencji. Alternatywne spojrzenie na sztukę pozwoliło mu na zrealizowanie pomysłu, łączącego to, co tylko pozornie wydaje się nie mieć ze sobą związku – surowe, odnalezione w lasach fragmenty martwych drzew z pięknie wykończonymi, drewnianymi ramami obrazów. Stworzenie doskonałego połączenia to kwestia wielu godzin poszukiwań doskonałego drewna. Artysta spaceruje po lasach w centralnym Oregonie, rozglądając się za elementami, odpowiadającymi kolejnym kreacjom – jego ulubione gatunki to sosna, jałowiec, topola i leszczyna. Najdoskonalsze okazy to elementy o wyjątkowym charakterze, posiadające unikatowe zdobienie w postaci wieloletnich bruzd, opowiadających historię drzew. Następny krok to odnalezienie odpowiednika elementu, z którym zostanie następnie ujednolicony – połączenie ramy z gałęzią musi przebiegać bezbłędnie i całkiem płynnie. Cox używa przede wszystkim starych, martwych drzew, a w szczególności ich gałęzi. Wiekowe okazy pozwalają na wykorzystanie kształtującej się przez lata indywidualności, nadającej każdemu dziełu niepowtarzalny charakter. Każdy odnaleziony fragment podlega obowiązkowemu czyszczeniu i dezynfekcji. Stworzenie ramy wymaga doskonałego obycia w pracy z drewnem, ale także umiejętności malarskich i rzeźbiarskich. Do ich wykończenia wymagane jest użycie specjalistycznych farb, klejów, elementów rzeźbiarskich i wyrobów metalowych, a niejednokrotnie także fragmentów skóry oraz zdobień wykonanych z żelaza, mosiądzu, brązu i szkła.
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…