
Kanat Nurtazin 8 lat temu zaczął swój projekt „100 metod rysowania”, a sztuka wycinania liści jest jedną z jego ulubionych. W ramach tego projektu stara się wykorzystywać różne materiały i techniki. Rysuje ketchupem, gwoździami, gipsem, jedzeniem itp. „Kiedyś jesienią 2013 roku na ulicy było dużo opadłych liści, więc wpadłem na pomysł, aby użyć liści jako materiału do rysowania.” – powiedział Kanat. „Życie liścia jest ulotne, podobnie jak nasze życie i daję im drugie życie, aby odkryli nieopowiedzianą historię.”
„Wyobrażam sobie moment, którym chcę się podzielić z publicznością. Rysuję go na liściu i kroję brzytwą. Najważniejszą rzeczą jest znalezienie najlepszego miejsca do uchwycenia moim aparatem we właściwym czasie i pod odpowiednim kątem. I historia została wydana!” – dodaje artysta.
Instagram: @kanat_n
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…