
Belgijski filmowiec i artysta wie z całą pewnością, że wszystkie wielkie rzeczy zaczynają się przypadkowo. Pewnego razu, gdy pracował nad nowym scenariuszem, nagle zauważył, jak cień filiżanki na jego biurku wygląda jak mały słoń. Uzupełnił obraz kilkoma linijkami, zrobił zdjęcie i udostępnił je na Instagramie i YouTube. Reakcje były tak pozytywne, że rzucił sobie wyzwanie, aby codziennie tworzyć jeden z tych „cieniowych rysunków”. I od tego czasu nie przestał.
Poczuliśmy się, jakbyśmy odwiedzili prawdziwy teatr cieni, kiedy zobaczyliśmy dzieła sztuki Vincenta Bala. Chcielibyśmy, abyś razem z nami zanurzył się w tym oszałamiającym doświadczeniu.
Instagram: @vincent_bal
Mówią, że Hollywood i Broadway wyczerpały pomysły i kręcą się w kółko, produkując remaki i…
Cześć! Jesteśmy Karla i Fabricio — duet zajmujący się haftem ręcznym z Portugalii, stojący za…
Twórca Berkeley Mews zyskał charakterystyczny styl polegający na zabawie oczekiwaniami czytelnika. Jego komiksy zwykle zaczynają…
Jeżeli zdarzyło ci się patrzeć na figurkę akcji i myśleć, że powinna wystąpić w filmie,…
Jeśli masz zwierzaka, to pewnie kochasz go bezwarunkowo. Jednak mimo że dla nas są idealne,…
Osiągnięcie wymarzonej formy wymaga czasu, wysiłku i systematyczności. Wielu ludzi, którzy zrzucili znaczną ilość kilogramów,…