
Dave Pollot jest amerykańskim malarzem, który wnosi nowe życie do starej i zapomnianej sztuki. Kupuje obrazy i dodaje do nich znane symbole popkultury, nadając fajny, nerdowy styl.
„Większość to wydruki lub litografie.” – mówi autor. „Wszelkie zadrapania lub ślady są starannie poprawiane, a następnie dodawane są szczegóły według mojej wizji.” Przed skupieniem się na reorganizacji odrzuconej sztuki, Dave malował bardziej „poważne” obrazy architektoniczne i krajobrazy. Teraz jednak całkowicie poświęca się swojej nowej pasji.
„Koncepcje obejmują tematy od popkultury po dadaizm. To, co kiedyś miało być wyrzucone, teraz jest cenionym dziełem sztuki i konwersacji.” Na szczęście ta seria jest nadal tworzona, więc powinno powstać ich więcej!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…