
Vitor Schietti wyróżnia się wśród innych fotografów alternatywnym wykorzystywaniem fajerwerków i stosowaniem długiego czasu ekspozycji, czyniąc swoje zdjęcia wyjątkowo widowiskowymi. Efekt zostaje osiągnięty przez zestawienie ze sobą nawet do 12 fotografii.
„Seria jest efektem kilku lat badań i obserwacji. Do zdjęć używam filtrów ND, by uzyskać na nich idealną równowagę pomiędzy blaknącym tłem a jaskrawością światła.” – opowiada Schietti – „Jednorazowo możliwe jest zaledwie kilka prób, ponieważ okres, w którym zachodzi taka równowaga, wynosi od 30 do 50 minut. Ostateczny efekt nie jest świadectwem mojego talentu – to wyłącznie skutek ciężkiej pracy.”
Niewiele rzeczy cieszy tak bardzo jak powrót do domu i merdający ogon wiernego, futrzanego przyjaciela…
Dlaczego te rysunki trafiają do nas tak mocno Są komiksy, które śmieszą krzykliwością i gęstością…
Internet uwielbia metamorfozy — zwłaszcza te, które obiecują wyraźniejszą linię żuchwy bez skalpela. Wielu zaintrygowało…
Fotografia jako opowieść Zdjęcie to nie tylko zatrzymana chwila — to często pełna, poruszająca historia…
„Ain't no stopping us now, we're on the move.” Gdyby technologia miała swoją piosenkę przewodnią,…
Czymś, co dzieje się w klubie, ma zostać w klubie, prawda? Niekoniecznie. Kilka osób przekonało…