
Vincent Bal jest artystą, który przypadkowo stworzył cały gatunek sztuki, ponieważ odkładał pisanie scenariusza filmowego. Podczas gdy większość z nas widzi tylko cień filiżanki i idzie dalej, on zobaczył słonia, chwycił długopis i — bum — narodziła się Shadowology. „Jak wszystkie dobre rzeczy, zaczęło się przez przypadek.” — przyznaje, co jest zarówno inspirujące, jak i lekko frustrujące dla tych z nas, którzy za bardzo starają się być kreatywni.
Osiem lat później nadal to robi, przekształcając codzienne przedmioty w sprytne rysunki, które sprawiają, że zastanawiasz się, dlaczego nigdy wcześniej na to nie wpadłeś. Opisuje swój proces jako „prawdziwe poszukiwanie skarbów”, po prostu bawiąc się cieniami, aż coś się pojawi — ponieważ najwyraźniej tak właśnie działa geniusz.
Instagram: @vincent_bal
Natalie Karpushenko — artystka łącząca ciało z przyrodą Natalie Karpushenko to fotografka sztuk wizualnych i…
Nurse są sercem opieki zdrowotnej. To zwykle oni mają najwięcej kontaktu z pacjentami — opiekują…
No miejsca nie są takie same — nawet kraje z pozoru podobne mogą zaskoczyć, gdy…
W pewnym momencie dorastania każdy uświadamia sobie, że rodzice nie mówią wszystkiego. Czasem to boli,…
Żarty na bok — praca potrafi zostawić traumę. Nie chodzi tu tylko o wrednego szefa…
Jeżeli dorastałeś w latach 2000., pewnie pamiętasz powrót ze szkoły prosto do rodzinnego komputera, by…