
Vincent Bal jest artystą, który przypadkowo stworzył cały gatunek sztuki, ponieważ odkładał pisanie scenariusza filmowego. Podczas gdy większość z nas widzi tylko cień filiżanki i idzie dalej, on zobaczył słonia, chwycił długopis i — bum — narodziła się Shadowology. „Jak wszystkie dobre rzeczy, zaczęło się przez przypadek.” — przyznaje, co jest zarówno inspirujące, jak i lekko frustrujące dla tych z nas, którzy za bardzo starają się być kreatywni.
Osiem lat później nadal to robi, przekształcając codzienne przedmioty w sprytne rysunki, które sprawiają, że zastanawiasz się, dlaczego nigdy wcześniej na to nie wpadłeś. Opisuje swój proces jako „prawdziwe poszukiwanie skarbów”, po prostu bawiąc się cieniami, aż coś się pojawi — ponieważ najwyraźniej tak właśnie działa geniusz.
Instagram: @vincent_bal
Prace Ulrica Collette stawiają fundamentalne pytania o naszą tożsamość: kim jesteśmy, skąd przychodzimy i jak…
Nawal Mustafa od zawsze fascynowała się ludzkim mózgiem. Na studiach uzyskała tytuł B.Sc. z zakresu…
Sklep z używanymi rzeczami w Belgii wywołał niemałe poruszenie w sieci. W Mortsel, w sklepie…
ISIS. Syria. Dallas. Brexit. Trump. W świecie pełnym złych wiadomości łatwo zapomnieć, że każdego dnia…
Choć dzieci nie zawsze skaczą z radości na myśl o powrocie do szkoły, wielu rodziców…
Nie ma nic lepszego niż wywołanie czyjegoś śmiechu. A jeszcze lepsze jest zmuszenie tej osoby…