
Brian Pollett, znany także jako Pixel-Pusha, to utalentowany grafik z San Francisco, który postanowił przekroczyć granice własnej kreatywności, decydując się na pewien ciekawy eksperyment. Przed 20 dni poddawał się działaniu 20 różnych narkotyków, badając ich wpływ na swoją sztukę.
„Wyobraź sobie, że przeszłość i przyszłość przestają istnieć.” – tłumaczy artysta – „Możesz skoncentrować się tylko na własnym istnieniu w teraźniejszości. Pomysł nadejścia kolejnego dnia wydaje Ci się śmieszny. Możesz tworzyć, nie zastanawiając się nad reakcją ludzi z zewnątrz, bez analizowania całego procesu, po prostu ciesząc się z prawdziwie szczerze wykonanej pracy.”
Inteligencja emocjonalna, życzliwość i wrażliwość są niedoceniane. To cechy, które powinni mieć dojrzali ludzie, ale…
Nie kombinuj — bo się przekonasz. Życie uczy nas na wiele sposobów: lepiej oszczędzić czas,…
Mówią, że uczciwość to najlepsza polityka. Czy zawsze tak jest? Pewien użytkownik Reddita zapytał mężczyzn,…
Istvan Kerekes to nie tylko fotograf — to człowiek, który potrafi wyczarować obraz pełen emocji.…
Wielu z was trafiło tu po comiesięczną dawkę zdjęć adopcyjnych zwierzaków — i trudno się…
Moda kręci się w cyklach — to, co było modne 20 lat temu, często wraca.…