
„Sztuka to moje życie”. Tak artysta, znany jako Zulf, opisuje swój związek ze sztuką. Artysta z Londynu tworzy arcydzieła na ciemnym papierze przy użyciu wyłącznie pastelowych ołówków i węgla drzewnego. Bawi się światłem i cieniami, aby ożywić portrety kobiet.
„Nie spieszę się, aby znaleźć to, co uważam za idealne odniesienie do tego, czego potrzebuję. Czasami znalezienie tego zajmuje mi kilka godzin. Każdy element, który tworzę, może zabrać mi od 1 do 60 godzin, w zależności od szczegółów, chociaż staram się, aby były one minimalne” – mówi artysta.
Sprzątanie to niekończąca się część życia. Od zmywania naczyń, przez odkurzanie, po przecieranie blatów —…
Nie mieszaj pracy z miłością? A może jednak w show-biznesie zdarza się to częściej niż…
Czasami wysoko opłacani menedżerowie potrafią zebrać się w sali konferencyjnej, przeprowadzić setki badań i spotkań,…
Pamiętasz pobudki w sobotę rano, żeby obejrzeć ulubione kreskówki, wieczne oczekiwanie aż połączy się dial‑up…
Internet to ogromne miejsce pełne wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. W ciągu kilku pierwszych…
Jeśli nie śledzisz zabawnych wpisów Muzeum Wiejskiego Anglii na Twitterze, sporo Cię omija, ale nadal…