
Nils Sjöberg w nieoczekiwanych okolicznościach wpadł na genialny pomysł.
„Byłem przy łóżku mojej chorej przyjaciółki w szpitalu. Z dnia na dzień nie polepszało jej się.” – opowiada Nils.
„Chwilę później byłem na stołówce. Szukałem czegoś do picia. Ale nie mogłem znaleźć tego napoju, którego widziałem w reklamach.”
„Został wyprzedany. Zacisnąłem zęby, klnąc i stemplując na podłodze. Ale hej – czy płakałem nad wodą sodową? Tak, na pewno tak. I właśnie wtedy narodził się mój pomysł na blog. Od tego czasu zilustrowałem około 250 problemów pierwszego świata dla ludzi na całym świecie.”
Jak to działa? Ludzie wysyłają mu swoje problemy, a Nils pozwala swoim obserwatorom głosować, który z nich wybierze, a następnie go narysuje.
„W 2016 roku odkryłem, że Taylor Swift użył mojego imienia, Nils Sjöberg, jako pseudonim podczas pisania popowych piosenek z Calvinem Harrisem. To zdecydowanie pierwszy problem na świecie! Zilustrowałem go i szybko stał się popularny. W 2017 roku Taylor Swift pochowała mnie w swoim nowym teledysku. Znowu to zilustrowałem. I znowu stało się popularne.”
We wrześniu blog będzie miał już pięć lat i to czas, aby przejść do kolejnego projektu.
„Do tego czasu będę nadal ilustrować problemy pierwszego świata i chętnie otrzymam więcej sugestii.” – zapowiedział Nils.
Czy zdarzyło Ci się wejść do czyjegoś domu i natknąć się na lampę w kształcie…
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…
„Mądrze jest nie szukać sekretu i uczciwie go nie ujawniać” — mawiał William Penn. Czasem…
Gdy obostrzenia luzują się, ludzie znowu wychodzą na ulice — można odetchnąć świeżym powietrzem, cieszyć…
Menadżer HR chwycił mikrofon i zaczął wymieniać, kto z kim się spotyka. Ktoś uderzył szefa,…
Dziecięca wyobraźnia jest niezwykle żywa. Potrafią zagrać księżniczkę, superbohatera czy złą czarownicę bez próby i…