
„Rozmiar nie ma znaczenia.” – pisze Jon Almeda z Tacomy na swojej stronie poświęconej garncarstwu. Jego specjalnością stały się małe ceramiczne naczynia nieprzekraczające wysokością 3 cm. Almeda rozpoczął karierę od tradycyjnej ceramiki w znacznie większym rozmiarze, ale wszystko zmieniło się, gdy sięgnął po książkę dotyczącą kreowania miniaturowych wyrobów. „Mniejsze rozmiary pozwalają mi bardziej skoncentrować się na właściwym kształcie. To wyjątkowo medytacyjna forma tworzenia.” – pisze artysta. Jego obecne dzieła wyglądają dokładnie jak zminiaturyzowane większe odpowiedniki. Każda kolejna praca motywuje go do jeszcze doskonalszej precyzji, która jest fundamentalna dla tak niewielkiej skali ceramiki.
„Ain't no stopping us now, we're on the move.” Gdyby technologia miała swoją piosenkę przewodnią,…
Czymś, co dzieje się w klubie, ma zostać w klubie, prawda? Niekoniecznie. Kilka osób przekonało…
Nie każdy nadaje się na rodzica. Niektórzy świadomie wybierają życie bez dzieci, by w pełni…
Stare fotografie to jak małe wehikuły czasu — przenoszą nas w przeszłość i ożywiają momenty,…
Opieka nad zdrowiem psychicznym wciąż bywa tematem, o którym wielu woli nie mówić. Dla niektórych…
Wprowadzające przemyślenia o pokoleniach Między millenialsami a pokoleniem baby boomerów toczy się od lat niemal…