
„Rozmiar nie ma znaczenia.” – pisze Jon Almeda z Tacomy na swojej stronie poświęconej garncarstwu. Jego specjalnością stały się małe ceramiczne naczynia nieprzekraczające wysokością 3 cm. Almeda rozpoczął karierę od tradycyjnej ceramiki w znacznie większym rozmiarze, ale wszystko zmieniło się, gdy sięgnął po książkę dotyczącą kreowania miniaturowych wyrobów. „Mniejsze rozmiary pozwalają mi bardziej skoncentrować się na właściwym kształcie. To wyjątkowo medytacyjna forma tworzenia.” – pisze artysta. Jego obecne dzieła wyglądają dokładnie jak zminiaturyzowane większe odpowiedniki. Każda kolejna praca motywuje go do jeszcze doskonalszej precyzji, która jest fundamentalna dla tak niewielkiej skali ceramiki.
Wielu z nas myśli o historii jako o zbiorze dat do zapamiętania, zapisach do studiowania…
Kto nie lubi dobrego mema o szopach? Kto nie lubi szopa? Zaraz — czy w…
Jeśli wygląda jak kaczka, pływa jak kaczka i kwacze jak kaczka, to chyba jest kaczką,…
Aby wyprzedzić konkurencję, firmy robią wszystko, by trzymać projekty, innowacje i nowe produkty z dala…
Dwa miesiące przed narodzinami córki obiecała sobie coś, co wydawało się niemożliwe: rzucić etat, zostać…
Co potrafi maszyna do pisania poza stawianiem słów na kartce? Dla londyńskiego artysty Jamesa Cooka…