
„Kiedy ciężko mi zasnąć tu gdzie jestem, wyobrażam sobie siebie gdzie indziej. Jeśli dopisze mi szczęście, kiedy w końcu przyśpię, mój śpiący umysł podróżuje do tych miejsc. Jak niesamowite byłoby, gdyby istniał sposób na przechwytywanie i udostępnianie obrazów ze Świata, który odwiedzamy w naszych snach?” – zastanawiał się artysta Loring Colvin.
„Niedawno znajoma ze studiów podyplomowych opowiedziała mi o niesamowitych postępach w jej laboratorium neurologicznym. Opierając się na przełomowej pracy genialnego zespołu w Kioto, Beata Siatkówka i jej współpracownicy doskonalą somnografię. Proces ten udokumentowano w artykule „Neural Decoding of Visual Imagery While Sleep” dostępnym w czasopiśmie Science.” – opowiada Loring.
„Można tam nawet obejrzeć filmy przedstawiające somnografię w akcji! Możemy teraz nie tylko ogólnie określić, o czym dana osoba śni, ale także odtworzyć to, co „widzi” w swoim uśpionym umyśle ze zdumiewającą dokładnością i precyzją. Możemy fotografować sny!” – dodaje artysta.
Poniżej znajdują się niektóre sceny, które uchwycił z własnego śpiącego umysłu i opublikował na swoich mediach społecznościowych.
Instagram: @greenworldsomnography
Życie jest zbyt krótkie, żeby być beżowym. Im szybciej to zrozumiesz, tym będziesz szczęśliwszy. Użytkownicy…
Jak mogliście?! Wasz ukochany psiak wam zaufał, a wy go bezwstydnie „zdradziliście”! Jest jedna rzecz,…
Czy nie jest dziwne, że wiele rzeczy wydaje się niezmiennych z dnia na dzień, a…
„Czym się zajmujesz?” to to jedno małe pytanie, które słyszymy codziennie. Czasem jednak nie kończy…
Wszyscy kiedyś stawaliśmy przed dylematem moralnym. Czy powinieneś być szczery wobec partnera, wiedząc, że prawda…
Transparent to piąty i ostatni rozdział serii fotograficznej Williama Josephsa Radforda, powstałej po śmierci jego…