
Nikolai Tolstyh fotografuje papierowe wycinanki, przedstawiające sylwetki zwierząt, osadzone w barwnej scenerii roślinnego tła. Efekt jego działań jest bezbłędny – zwierzęta ożywają, tknięte energią, którą czerpią wprost z natury.
Wycinankę stworzono po raz pierwszy w VI wieku, w Chinach, jednak ta sztuka dotarła do Europy dopiero na przełomie XVI i XVII wieku.
Anton Gudim i jego seria „Tak, ale” Anton Gudim tworzy serię komiksów „Tak, ale”, która…
National Geographic słynie z niezwykłych zdjęć, dlatego nie dziwi fakt, że jako pierwsza marka osiągnęła…
Moja rodzina miała wiele dziwnych zwyczajów kulinarnych — na przykład jedzenie arbuza tylko z chlebem…
Święta potrafią odmienić nawet zwykły dojazd do pracy — biura stają się cieplejsze, jaśniejsze i…
Dino Tomic to chorwacki artysta, którego prace — od imponujących tatuaży po szczegółowe rysunki ołówkiem…
Dlaczego memy działają jak mała dawka szczęścia Wszyscy czasem potrzebujemy małego kopniaka nastroju. Memy to…