
W 1995 roku u angielskiego artysty, Williama Utermohlena zdiagnozowano Alzheimera. Ciężko było mu się pogodzić z wyrokiem śmierci, jednak zanim umarł w 2007 roku, przez 5 lat pracował nad wstrząsającą serią autoportretów. Udokumentował w ten sposób stopniowy zanik pamięci spowodowany wyniszczającą chorobą.
Trudno powiedzieć, czy zmiany w portretach nastąpiły ze względu na utratę zdolności artystycznych czy z powodu zmian w jego psychice, ale w obu przypadkach są świetnym odzwierciedleniem postępującej choroby.
I tak oto 2025 dobiegł końca. Mówią, że czyjeś nieszczęście to czyjaś szansa, ale w…
Ludzie często wyobrażają sobie życie kota jako pasmo leniwego wylegiwania się, podjadania smakołyków i miauczenia…
Obudzili mnie z narkozy i zdobyłem żonę Przeszedłem operację i po wybudzeniu pielęgniarka była naprawdę…
Poznaj Mickey’ego — malutkiego yorkshire terriera z Brooklynu, którego życie sprowadzało się do codziennego szukania…
Odkrycie sekretu o czyjejś przeszłości to jak uchylenie drzwi, za którymi nigdy nie powinieneś był…
Wszyscy kiedyś próbowaliśmy dziwnych trików kosmetycznych, myśląc, że uczynią nas ładniejszymi lub dodadzą blasku cerze…