
W 1995 roku u angielskiego artysty, Williama Utermohlena zdiagnozowano Alzheimera. Ciężko było mu się pogodzić z wyrokiem śmierci, jednak zanim umarł w 2007 roku, przez 5 lat pracował nad wstrząsającą serią autoportretów. Udokumentował w ten sposób stopniowy zanik pamięci spowodowany wyniszczającą chorobą.
Trudno powiedzieć, czy zmiany w portretach nastąpiły ze względu na utratę zdolności artystycznych czy z powodu zmian w jego psychice, ale w obu przypadkach są świetnym odzwierciedleniem postępującej choroby.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…