
Keith Larsen jest wszechstronnie uzdolnionym artystą i autorem poniższej galerii. „Widzenie twarzy w przedmiotach codziennego użytku jest zawsze zabawne. Lubię sobie wyobrażać, jak by myśleli i wyglądali, gdyby stali się rzeczywistością.” – powiedział Keith.
„Zjawisko to nazywa się „pareidolia”. To wtedy, gdy próbujemy zrozumieć sens z przypadkowych danych, takich jak widzenie twarzy w przedmiotach, kształty z chmur lub słyszenie ukrytych wiadomości.” – dodaje artysta.
Instagram: @thefaceswithinplaces
Dzwonienie po służby ratunkowe to sytuacja, której większość z nas nie ćwiczy na co dzień…
Wprowadzenie Często przewijając memy i zabawne posty, spodziewamy się jakiegoś kontekstu. Słodkie zdjęcia zwierząt pokazują…
Może trzeba pocałować sporo żab, zanim trafisz na tę jedyną osobę. Randkowanie to powszechna droga,…
Fotografia to jedno z najważniejszych ludzkich odkryć — od XIX wieku pozwala zatrzymać ulotne chwile…
Przychodzi fala ciepła i uśmiechów! Na pewno znasz kogoś, kto oświadczył, że nigdy nie chce…