
Kiedy ostatni raz przedstawiliśmy wam artystkę Aję Trier, sprytnie malowała za pomocą niezwykłego stylu „Gwiezdnej Nocy” van Gogha. Podczas gdy Trier kontynuuje analizę tego światowej sławy dzieła sztuki w poszukiwaniu inspiracji, wykorzystuje swoje spostrzeżenia, aby przedstawić coraz więcej psów.
Jej seria „Starry Night Dogs” przedstawia świat, w którym nasi ukochani czworonożni przyjaciele pozowali dla van Gogha. Podobnie jak jej poprzednie prace, każdy portret przedstawia znajome gwiaździste nocne niebo, wykonane w grubych pociągnięciach pędzla charakterystycznych dla postimpresjonizmu. I podczas gdy spiralne chmury i błyszczące gwiazdy wciąż tam są, Trier często dodaje trochę własnych, głównie eksperymentując z kolorem.
Instagram: @sagittariusgallery
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…