
Magdalena Żołnierowicz kilka lat temu zaczęła malować sowy. „Czas mija, a ja nie mogę przestać!” – opowiada artystka. „Mój mózg nieustannie podsuwa mi coraz więcej pomysłów. Pojawiły się nowe piękności: maleńka (około 1 cm) seria puchu!”
Instagram: @magdalena.illustration
Jeśli cenisz dowcip, który z pozoru wydaje się prosty, a jednocześnie celnie obserwuje świat, komiksy…
Wszyscy znamy „but” Włoch, ale jak wyglądają pozostałe kraje Europy według wyobraźni artystów? Niemiecki twórca…
Jeszcze raz przedstawiam najzabawniejsze sytuacje z życia każdego właściciela kota — pełne przygód, niespodzianek i…
Co roku z niecierpliwością oglądamy zdjęcia nominowane w konkursie Wildlife Photographer of the Year —…
Chociaż cienie to w gruncie rzeczy jedynie brak światła, od dawna odgrywają ważną rolę w…
Lata 80. to dekada, która jednocześnie wydaje się niedawna i odległa. Przypomnijmy sobie te czasy.…