
Wszyscy kochamy Disneya, ale spójrzmy prawdzie w oczy – bohaterowie bajek są uroczy, ale nie mają zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. I nie mamy tu na myśli tylko śpiewających krabów czy gadających myszy. Mowa raczej o ludzkich postaciach i ich nienaturalnie chudych figurach. Co prawda nie widzieliśmy ich nigdy na siłowni, ale Arielka, Roszpunka, Bella i Kopciuszek muszą nieźle ćwiczyć, aby utrzymać takie genialne figury!
Artystka z Melbourne, Ashley Beevers, postanowiła sprawdzić, co by było, gdyby wspomnianym wyżej postaciom dodać nieco… kształtów. Tak powstała seria ilustracji, którą za chwilę będziecie podziwiać.
Jak oceniacie poniższe „pin-up girls” w wersji Disney?
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…