
Niejeden artysta eksperymentował z substancjami psychoaktywnymi, by przekonać się, w jaki sposób wpłynie to na jego sztukę. Użytkowniczka o nicku whatafinethrowaway, zainspirowana podobnym eksperymentem z lat pięćdziesiątych, zaproponowała swojej przyjaciółce tworzenie autoportretów po zażyciu 200µg LSD. Dziewczyna stworzyła 11 rysunków w ciągu 9 godzin.
„Narysowanie jednego autoportretu zajmowało jej od 15 do 45 minut. Byłam pod wrażeniem, zauważając, że skoncentrowanie się na rysunku nie sprawiało jej żadnej trudności. Świetnie się przy tym bawiła. Trudno mi powiedzieć, czy zmiana stylu rysowania w trakcie eksperymentu to jej celowy zabieg.”
Choć przestrzegamy przez zażywaniem narkotyków i przypominamy o tym, że są całkowicie nielegalne, musimy przyznać, że surrealistyczne efekty tego badania prezentują się bardzo interesująco.
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…