
Yuliya Golitsyna to artystka o nieskończonej kreatywności i nietypowych talentach. Ostatnio wpadła na ciekawy pomysł. Było to jej pierwsze doświadczenie z filcowania z wełny.
„Później zdałam sobie sprawę, że kocia sierść jest znacznie wygodniejsza w tej pracy, ale było to doskonałe doświadczenie i uzyskałam całkiem fajny wynik.”
Yuliya postanowiła wykorzystać sierść swojego kota, którą wyczesała z niego, aby stworzyć uroczą figurkę przedstawiającą jej pupila!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…