
Yuliya Golitsyna to artystka o nieskończonej kreatywności i nietypowych talentach. Ostatnio wpadła na ciekawy pomysł. Było to jej pierwsze doświadczenie z filcowania z wełny.
„Później zdałam sobie sprawę, że kocia sierść jest znacznie wygodniejsza w tej pracy, ale było to doskonałe doświadczenie i uzyskałam całkiem fajny wynik.”
Yuliya postanowiła wykorzystać sierść swojego kota, którą wyczesała z niego, aby stworzyć uroczą figurkę przedstawiającą jej pupila!
Historia jak z filmu: siedem porwanych psów wzruszyło cały świat, po tym jak zdołały uciec…
W sieci łatwo natrafić na rzeczy przygnębiające — dlatego warto zatrzymać się przy stronach, które…
Gdy myślimy o psach z ulicy, łatwo wyobrazić sobie błyskawiczne „happy end” po dramatycznym początku.…
Czasami chce się odciąć od świata i wyjechać samemu — ale jako istoty społeczne szybka…
Czy zdarzyło Ci się kiedyś obejrzeć stary film z amatorskimi efektami specjalnymi i roześmiać się…
Na pewno przynajmniej raz w życiu widziałeś coś tak absurdalnego, że nie mogłeś uwierzyć własnym…