
Pierwszy wianek jaki zrobiła profesorka college’u kwiatów Yarely był dla jej psa, australijskiego owczarka Freyi. I to było tylko dla szczeniaka, aby zrobić fajne zdjęcia na Instagramie. Cóż, to, co zaczęło się jako prosta propozycja dla zdjęcia, wkrótce przekształciło się w markę. Kalifornijka stworzyła firmę Freya’s Floral Company, która oferuje wybór wianków kwiatowych dla ludzi i zwierząt. „Otrzymałam tak pozytywne opinie, że postanowiłam zacząć tworzyć wianki dla innych psów, aby szerzyć miłość.” – powiedziała Yarely.
Artystka wykorzystuje sztuczne kwiaty do konstruowania delikatnych kompozycji, nawet oferując niestandardowe zamówienia. Zwykle twierdzi, że każdy pojedynczy wianek, który wytwarza, jest wyjątkowy, nawet te wykonane z tego samego wyboru kwiatów o różnych składach.
I tak oto 2025 dobiegł końca. Mówią, że czyjeś nieszczęście to czyjaś szansa, ale w…
Ludzie często wyobrażają sobie życie kota jako pasmo leniwego wylegiwania się, podjadania smakołyków i miauczenia…
Obudzili mnie z narkozy i zdobyłem żonę Przeszedłem operację i po wybudzeniu pielęgniarka była naprawdę…
Poznaj Mickey’ego — malutkiego yorkshire terriera z Brooklynu, którego życie sprowadzało się do codziennego szukania…
Odkrycie sekretu o czyjejś przeszłości to jak uchylenie drzwi, za którymi nigdy nie powinieneś był…
Wszyscy kiedyś próbowaliśmy dziwnych trików kosmetycznych, myśląc, że uczynią nas ładniejszymi lub dodadzą blasku cerze…