
Pierwszy wianek jaki zrobiła profesorka college’u kwiatów Yarely był dla jej psa, australijskiego owczarka Freyi. I to było tylko dla szczeniaka, aby zrobić fajne zdjęcia na Instagramie. Cóż, to, co zaczęło się jako prosta propozycja dla zdjęcia, wkrótce przekształciło się w markę. Kalifornijka stworzyła firmę Freya’s Floral Company, która oferuje wybór wianków kwiatowych dla ludzi i zwierząt. „Otrzymałam tak pozytywne opinie, że postanowiłam zacząć tworzyć wianki dla innych psów, aby szerzyć miłość.” – powiedziała Yarely.
Artystka wykorzystuje sztuczne kwiaty do konstruowania delikatnych kompozycji, nawet oferując niestandardowe zamówienia. Zwykle twierdzi, że każdy pojedynczy wianek, który wytwarza, jest wyjątkowy, nawet te wykonane z tego samego wyboru kwiatów o różnych składach.
Wraz z dzisiejszym zaćmieniem Słońca przyciągającym uwagę milionów ludzi na świecie, warto przypomnieć sobie niezwykłe…
Kiedy widzimy znane osoby, zwykle oglądamy efekt końcowy ich kariery — czerwone dywany, głośne projekty…
24 września 1988 roku kanadyjski sprinter Ben Johnson w ciągu 9,79 sekundy pobił rekord świata…
O projekcie Brytyjski fotograf Brock Elbank od wielu lat tworzy portrety osób, których twarze, ciała…
Sztuka i wzornictwo, Sztuki wizualne Opublikowano 03 wrz 2026 Koty mają dar sprawiania, że pozornie…
Love bombing to manipulacja. Ma miejsce, gdy ktoś zasypuje cię słodkimi słówkami i gestami, aby…