
Pierwszy wianek jaki zrobiła profesorka college’u kwiatów Yarely był dla jej psa, australijskiego owczarka Freyi. I to było tylko dla szczeniaka, aby zrobić fajne zdjęcia na Instagramie. Cóż, to, co zaczęło się jako prosta propozycja dla zdjęcia, wkrótce przekształciło się w markę. Kalifornijka stworzyła firmę Freya’s Floral Company, która oferuje wybór wianków kwiatowych dla ludzi i zwierząt. „Otrzymałam tak pozytywne opinie, że postanowiłam zacząć tworzyć wianki dla innych psów, aby szerzyć miłość.” – powiedziała Yarely.
Artystka wykorzystuje sztuczne kwiaty do konstruowania delikatnych kompozycji, nawet oferując niestandardowe zamówienia. Zwykle twierdzi, że każdy pojedynczy wianek, który wytwarza, jest wyjątkowy, nawet te wykonane z tego samego wyboru kwiatów o różnych składach.
Małe kłamstewka bywają sposobem na uniknięcie niezręczności czy utrzymanie spokoju — to naturalne. Problem pojawia…
Dzieci — źródła radości, wulkan energii, a czasem, gdy podajesz im kredkę i kartkę, nieświadomi…
Przeglądanie starych magazynów i gazet to świetny sposób, by zajrzeć w przeszłość: zobaczyć, jak ludzie…
Wstęp Bycie rodzicem to wyzwanie — a rodzicem dziecka, które żyje w świecie smartfonów, selfie…
Zgodnie z danymi, najczęstsze wielkie lęki ludzi to fobie społeczne, lęk przed otwartą przestrzenią, wysokością,…
W większości sytuacji zdjęcie wywołuje u nas konkretną reakcję — taką, jaką zamierzał autor. Czasem…