
Dzisiejsza popularność tatuażu sprawiła, że coraz trudniej wyróżnić się dzięki niemu w tłumie. Na szczęście kreatywni artyści, tacy jak ukraińska tatuażystka Rita “Rit Kit” Zolotukhina nadal potrafią odnaleźć sposób na niepowtarzalną kompozycję. Idea stworzenia pierwszego z serii roślinnych wzorów wyniknęła z pierwotnej potrzeby bliskości natury. W celu jak najwierniejszego odtworzenia piękna roślin artystka zatapia je w barwniku, wykonując szablony przed nałożeniem tuszu na skórę swojego klienta – pozwala to uzyskać efekt delikatnego konturu, przypominającego skamielinę. Realistyczny wynik tego pomysłowego procesu z pewnością zapewni tatuażystce wielu nowych klientów!
István Kerekes to nie tylko fotograf — to ktoś, kto potrafi czarować obiektywem. Ma na…
Proces starzenia się to naturalna część życia, ale dla wielu osób decyzja o zaakceptowaniu siwych…
Praca z dzikimi zwierzętami rzadko bywa idylliczna. Za każdym uratowanym zwierzęciem stoją trudne historie –…
#1 Byłem w Anglii na czyimś weselu i wszystkie duże hotele były bardzo drogie, więc…
Jeśli kiedyś leżałeś o 2 w nocy i odgrzebywałeś w pamięci krępującą rozmowę sprzed pięciu…
Chociaż sztuka jest subiektywna — to, co porusza jedną osobę, inną może wydać się dziwne…