
Emilija Vinzanovaite i Jolita Vaitkutė współpracują przy tworzeniu artystycznych instalacji. Kiedy tradycyjne materiały stają się dla nich zbyt oczywiste, sięgają po słodycze, nadając swoim dziełom zupełnie nowy wymiar wartości. Pierwszą ze stworzonych przez nie słodkich kompozycji był portret Einsteina, widoczny dopiero po ujrzeniu z 4-metrowej odległości i pod odpowiednim kątem. Do ułożenia smacznego kolażu, którego wykonanie zajęło około 5 godzin, wykorzystały m.in. muffiny, czekoladę, truskawki, winogrona i makaroniki. Drugie dzieło artystek to portret słynnego litewskiego kompozytora, M.K. Čiurlionisa, składający się z czekoladowych ciasteczek, donutów, babeczek i borówek amerykańskich. Do stworzenia dzieła zastosowały tę samą sztuczkę optyczną – prawdziwy obraz można ujrzeć tylko z odpowiedniej perspektywy, ale zjedzenie go możliwe jest z każdej strony!
Wielu z nas myśli o historii jako o zbiorze dat do zapamiętania, zapisach do studiowania…
Kto nie lubi dobrego mema o szopach? Kto nie lubi szopa? Zaraz — czy w…
Jeśli wygląda jak kaczka, pływa jak kaczka i kwacze jak kaczka, to chyba jest kaczką,…
Aby wyprzedzić konkurencję, firmy robią wszystko, by trzymać projekty, innowacje i nowe produkty z dala…
Dwa miesiące przed narodzinami córki obiecała sobie coś, co wydawało się niemożliwe: rzucić etat, zostać…
Co potrafi maszyna do pisania poza stawianiem słów na kartce? Dla londyńskiego artysty Jamesa Cooka…