
Emilija Vinzanovaite i Jolita Vaitkutė współpracują przy tworzeniu artystycznych instalacji. Kiedy tradycyjne materiały stają się dla nich zbyt oczywiste, sięgają po słodycze, nadając swoim dziełom zupełnie nowy wymiar wartości. Pierwszą ze stworzonych przez nie słodkich kompozycji był portret Einsteina, widoczny dopiero po ujrzeniu z 4-metrowej odległości i pod odpowiednim kątem. Do ułożenia smacznego kolażu, którego wykonanie zajęło około 5 godzin, wykorzystały m.in. muffiny, czekoladę, truskawki, winogrona i makaroniki. Drugie dzieło artystek to portret słynnego litewskiego kompozytora, M.K. Čiurlionisa, składający się z czekoladowych ciasteczek, donutów, babeczek i borówek amerykańskich. Do stworzenia dzieła zastosowały tę samą sztuczkę optyczną – prawdziwy obraz można ujrzeć tylko z odpowiedniej perspektywy, ale zjedzenie go możliwe jest z każdej strony!
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…