
W tym momencie australijskie pożary wydają się być nie do powstrzymania, jest to siła która niszczy wszystko na swojej drodze. Mimo to miliony ludzi walczą z katastrofą w każdy możliwy sposób.
Podobnie jak wielu innych ludzi w Australii, Casey Kirchhoff również musiała uciekać z domu z powodu pożarów buszu. Jednak pośród całego tego chaosu ukazała się jej historia na Twitterze pokazująca, że być może nie stracono całej nadziei. Casey Kirchhoff, doktorantka z University of New South Wales i entuzjastka australijskich roślin alpejskich, niedawno opublikowała zdjęcia tego, co pozostało z jej domu.
Z jakiegoś powodu pożary niszczące Wingello postanowiły zająć dom Kirchhoffa… ale nie jej ogród. Ani jej szklarnie. Niezależnie od tego, czy była to boska interwencja, czy sposób walki natury, pożary postanowiły ten jeden raz nie być destrukcyjne, pozostawiając nadzieję dla ludzi, którzy być może nie będą musieli wszystkiego odbudować od nowa.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…