
W tym momencie australijskie pożary wydają się być nie do powstrzymania, jest to siła która niszczy wszystko na swojej drodze. Mimo to miliony ludzi walczą z katastrofą w każdy możliwy sposób.
Podobnie jak wielu innych ludzi w Australii, Casey Kirchhoff również musiała uciekać z domu z powodu pożarów buszu. Jednak pośród całego tego chaosu ukazała się jej historia na Twitterze pokazująca, że być może nie stracono całej nadziei. Casey Kirchhoff, doktorantka z University of New South Wales i entuzjastka australijskich roślin alpejskich, niedawno opublikowała zdjęcia tego, co pozostało z jej domu.
Z jakiegoś powodu pożary niszczące Wingello postanowiły zająć dom Kirchhoffa… ale nie jej ogród. Ani jej szklarnie. Niezależnie od tego, czy była to boska interwencja, czy sposób walki natury, pożary postanowiły ten jeden raz nie być destrukcyjne, pozostawiając nadzieję dla ludzi, którzy być może nie będą musieli wszystkiego odbudować od nowa.
Natychmiastowy zastrzyk dobrego nastroju Jeśli potrzebujesz szybkiego poprawienia humoru, „Urocza akcja ratunkowa” może być dokładnie…
Kiedy słyszę słowo „kolekcjonowanie”, myślę od razu o komiksach, znaczkach czy starych monetach. Tymczasem ludzie…
Kiedy nazywamy miejsce „domem”, a nie tylko „domem”, przypisujemy mu pozytywny ładunek emocjonalny. Tymczasem okna…
Kto by pomyślał, że można zarabiać, dojąc węże, próbując karmy dla zwierząt, albo pracując jako…
Historia to skrzynia pełna bezcennych chwil, niezwykłych ludzi, spotkań, miejsc i wydarzeń. Jednak czas płynie…
Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, o czym myśli jajko patrząc w przyszłość, jak gołąb odbiera miejskie…