
W tym momencie australijskie pożary wydają się być nie do powstrzymania, jest to siła która niszczy wszystko na swojej drodze. Mimo to miliony ludzi walczą z katastrofą w każdy możliwy sposób.
Podobnie jak wielu innych ludzi w Australii, Casey Kirchhoff również musiała uciekać z domu z powodu pożarów buszu. Jednak pośród całego tego chaosu ukazała się jej historia na Twitterze pokazująca, że być może nie stracono całej nadziei. Casey Kirchhoff, doktorantka z University of New South Wales i entuzjastka australijskich roślin alpejskich, niedawno opublikowała zdjęcia tego, co pozostało z jej domu.
Z jakiegoś powodu pożary niszczące Wingello postanowiły zająć dom Kirchhoffa… ale nie jej ogród. Ani jej szklarnie. Niezależnie od tego, czy była to boska interwencja, czy sposób walki natury, pożary postanowiły ten jeden raz nie być destrukcyjne, pozostawiając nadzieję dla ludzi, którzy być może nie będą musieli wszystkiego odbudować od nowa.
Kiedy Leonardo da Vinci malował Mona Lisę, trudno przypuszczać, że pewnego dnia stanie się też…
Czy zdarzyło Ci się wejść do czyjegoś domu i natknąć się na lampę w kształcie…
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…
„Mądrze jest nie szukać sekretu i uczciwie go nie ujawniać” — mawiał William Penn. Czasem…
Gdy obostrzenia luzują się, ludzie znowu wychodzą na ulice — można odetchnąć świeżym powietrzem, cieszyć…
Menadżer HR chwycił mikrofon i zaczął wymieniać, kto z kim się spotyka. Ktoś uderzył szefa,…