
Jane Long ma na swoim koncie niejedną koloryzację starych fotografii. Dzięki nabranemu doświadczeniu, odważyła się podjąć próbę pracy z trzecim wymiarem – nadszedł czas na nadanie kolorów zapomnianym rzeźbom. Oryginalne zdjęcia tych posągów powstały na tle ogrodu botanicznego Ballarat w Victorii kilka lat temu. Cała kolekcja jest XIX-wiecznym dziełem Charlesa Summera, z wyjątkiem postaci Hebe, będącej częścią Stoddard Collection. Long postanowiła podarować kamiennym damom nowe życie, nadając im kolory i ukazując je w nieco odmienionym kontekście. Oto jak mogły prezentować się kobiety, które posłużyły za pierwowzory tych wspaniałych rzeźb!
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…