
Georgina Ryland zyskała sławę jako autorka miniaturowych obrazków, namalowanych na jej własnych powiekach. Tym razem wizażystka z Brisbane powraca z serią dzieł w większym formacie – kanwą dla jej prac stała się nie tylko twarz, ale całe ciało. Bogate w detale kreacje artystki bazują w większości na inspiracjach pochodzących z jej ulubionymi filmów i seriali – znalazły się wśród nich m.in. „Gwiezdne wojny”, „Harry Potter” czy „Stranger Things”. Trzeba przyznać, że bodypainting w wykonaniu Ryland prezentuje się naprawdę efektownie!
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…