
Georgina Ryland zyskała sławę jako autorka miniaturowych obrazków, namalowanych na jej własnych powiekach. Tym razem wizażystka z Brisbane powraca z serią dzieł w większym formacie – kanwą dla jej prac stała się nie tylko twarz, ale całe ciało. Bogate w detale kreacje artystki bazują w większości na inspiracjach pochodzących z jej ulubionymi filmów i seriali – znalazły się wśród nich m.in. „Gwiezdne wojny”, „Harry Potter” czy „Stranger Things”. Trzeba przyznać, że bodypainting w wykonaniu Ryland prezentuje się naprawdę efektownie!
Coraz więcej osób decyduje się adoptować zwierzaka ze schroniska — i trudno się temu dziwić.…
Dzieci nie są dla każdego. Wciąż jednak wielu ludzi automatycznie zakłada, że po ustatkowaniu się…
Nie od dziś wiadomo, że fikcja rozchodzi się szybciej niż prawda. Mity powstają w wyobraźni…
W świecie, gdzie nierówności majątkowe rosną, ludzie coraz bardziej dzielą się według dochodów. Według Statista…
Choć życie celebrytów bywa bardziej wystawne i kolorowe, to jedna rzecz łączy ich z resztą…
Ocean pełen jest stworzeń, które jednocześnie zachwycają, intrygują i budzą respekt. Od barwnych zbliżeń drobnych…