
Georgina Ryland zyskała sławę jako autorka miniaturowych obrazków, namalowanych na jej własnych powiekach. Tym razem wizażystka z Brisbane powraca z serią dzieł w większym formacie – kanwą dla jej prac stała się nie tylko twarz, ale całe ciało. Bogate w detale kreacje artystki bazują w większości na inspiracjach pochodzących z jej ulubionymi filmów i seriali – znalazły się wśród nich m.in. „Gwiezdne wojny”, „Harry Potter” czy „Stranger Things”. Trzeba przyznać, że bodypainting w wykonaniu Ryland prezentuje się naprawdę efektownie!
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…
Od opanowania ognia i zwalczania chorób po wynalezienie internetu i eksplorację kosmosu — ludzie przez…
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…